REKLAMA

Samorząd

Na sobie nie będą oszczędzać

Opublikowano 08 maja 2020, autor: Piotr Piotrowski

Mimo pracy na pół gwizdka, odgrodzenia się od mieszkańców i przedsiębiorców, burmistrz Żagania i jego zastępca nie zamierzają sobie obniżać pensji.

O obniżenie o połowę pensji burmistrzowi, jego zastępcy, prezesom spółek i diet radnych wnioskował były burmistrz, obecnie radny Daniel Marchewka. Do tej pory burmistrz Andrzej Katarzyniec nie rozpatrzył jego propozycji.

Żagański magistrat w czasach pandemii ograniczył przyjęcia mieszkańców, nieczynna jest urzędowa kasa, nie ma spotkań i dyżurów burmistrza z mieszkańcami, zawieszono realizację części inwestycji i działalności spółek. Niektórzy urzędnicy pracują zdalnie, w domu.

– W tej sytuacji dobrym przykładem byłoby poczynić oszczędności, solidaryzować się z tymi, którzy tracą pracę z dnia na dzień, zawieszają działalność lub tracą przychody przez COVID-19 – mówi Marchewka. – Burmistrz powinien szukać rozwiązań dla przedsiębiorców w tych trudnych czasach, myśleć perspektywicznie. Dziś widzę tylko bierność władzy i schowanego w urzędzie burmistrza. Jeśli są jakieś ulgi wobec lokalnego biznesu, to tylko połowiczne. A już hipokryzją było szumna zapowiedź pana burmistrza o zwolnieniu z opłaty targowej dla handlowców z miejskich bazarów, którą przecież dwa miesiące temu podniósł o sto procent!

Jak ustaliliśmy, burmistrz ani jego zastępca nie planują obniżyć sobie pensji. Wiceburmistrz Sebastian Kulesza zapewnia, że pracuje w pełnym wymiarze.

– To nieprawda, że się barykadujemy. Pracujemy w normalnym trybie. Nie widzę podstaw, aby obniżać pensje sobie czy urzędnikom. Przez reżim sanitarny wiele spraw mieszkańców jest załatwianych telefonicznie i elektronicznie – mówi.

Pytany o oszczędności w spółkach, wiceburmistrz odpowiada: – Budżetowi przyglądamy się każdego dnia. Woda jest dostarczana mieszkańcom, śmieci odbierane, dlaczego więc rady nadzorcze miałyby obniżać wynagrodzenia prezesom spółek?

Burmistrz A. Katarzyniec kasuje miesięcznie 10 tys. 620 zł, jego zastępca S. Kulesza – 9 tys. 758 zł.

Napisz komentarz »