REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Siedem tygodni walki z wirusem

Opublikowano 01 maja 2020, autor: jb

Już od 45 dni oddział zakaźny działa w 105. Szpitalu Wojskowym w Żaganiu. Przez ten czas w szpitalu wykonano testy na obecność wirusa u 118 pacjentów.

Gdy w kraju odnotowano pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem, 4 marca, żagański oddział jako zakaźny zaczął funkcjonować tydzień później. Na ten czas zupełnie zawieszono pracę oddziału pulmonologicznego oraz ginekologiczno – położniczego, bo to tam trafiają zakażeni pacjenci i ci, u których wirusa się podejrzewa.

 Pierwsza zakażona pacjentka trafiła do żagańskiego szpitala 29 marca (wyzdrowiała w ubiegły piątek). Od połowy marca w szpitalu przeprowadzono testy u 118 pacjentów.

– Podajemy liczbę przebadanych pacjentów, bo faktycznie przeprowadzonych testów było już więcej. Testy powtórkowe zaliczamy do jednej osoby, choć fizycznie były to minimum dwa lub więcej dodatkowo – wyjaśnia rzeczniczka 105. Szpitala Wojskowego, Deniz Mrozik. – Kiedy po informacji o zakażeniu wirusem u jednego z lekarzy, trzeba było przebadać osoby, które miały z nim kontakt, to w pierwszej turze pobrano próbki od 50 osób, w drugiej turze od kolejnych 35 osób. Ich też nie podajemy w statystykach dotyczących pacjentów – dodaje rzeczniczka.

 

Tydzień bez zachorowań

Ostatni przypadek zakażenia koronawirusem odnotowano w powiecie żagańskim w środę, 22.04. W ubiegłym tygodniu za pierwszego wyleczonego na oddziale uznano 16-latka. Żeby zostać uznanym za wyleczonego, trzeba minimum dwa razy mieć negatywny wynik testu na koronawirusa, a wymaz pobierany jest co kilka dni. Za wyleczone uznano też pięć osób z izolatorium w Żaganiu. Kolejne dwie osoby z oddziału uznano jako zdrowe w piątek (24.04.) i od tego czasu na oddziale osób chorych nie ma. W poniedziałek (27.04.) 20 osób z ujemnymi wynikami opuściło izolatorium.

Od wtorku (28.04.) na oddziale zakaźnym, sześć osób czekało na wyniki pobranych próbek. W środę (29.04.) było już siedmiu oczekujących. W żagańskim izolatorium we wtorek zakażone były cztery osoby, trzy czekały na wynik. Kolejnego dnia jako osoby zakażone uznawano już tylko trzy osoby, dwie czekały na wyniki testów. W izolatorium w Żarach przebywały dwie osoby zakażone, nie było oczekujących na wyniki.

 

Potrzebna pomoc

Szpital bez zmian przyjmuje pacjentów w przychodniach tylko w przypadkach pilnych. W Żaganiu czynne są trzy przychodnie w wyznaczonej czystej strefie z wejściem od ulicy Szprotawskiej.

Niezmiennie potrzebne są też ręce do pracy w 105. Szpitalu Wojskowym. W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy opublikowano apel, by zgłaszali się lekarze i pielęgniarki do pomocy, żeby odciążyć pracowników szpitala nawet na pojedynczych dyżurach.

– Ten apel jest aktualny. Skierowany głównie do lekarzy. Jesteśmy zainteresowani stałą współpracą z lekarzami na oddziałach, w zasadzie na każdym, ale też na SOR-ze, POZ oraz świątecznej i nocnej pomocy. Chętnie przyjmiemy też pomoc, gdyby ktoś mógł odciążyć naszych lekarzy chociażby na jeden dyżur – dodaje rzeczniczka.

 

Hotel dla medyka

105. prowadzi też negocjacje z NFZ, by utworzyć w naszym regionie hotel dla medyków.

 – Chodzi o pracowników szpitala, którzy muszą dojeżdżać daleko do pracy albo po prostu boją się narażać swoje rodziny na potencjalny kontakt z wirusami. Prowadzimy rozmowy z NFZ o tym, żeby uruchomić dla nich hotel. NFZ szuka odpowiedniego ośrodka. My pytaliśmy wśród pracowników, kto chciałby z niego skorzystać. Tylko jednego dnia taką chęć wyraziło 10 osób, a zapisy cały czas trwają – dodaje D. Mrozik.

Napisz komentarz »