REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zielony przewrót głowy

Opublikowano 01 maja 2020, autor: Norbert Królik

Urząd Miasta w Żarach wyda 584 tys. zł na zagospodarowanie pasa zieleni przy murze oddzielającym dawne koszary od ul. Zawiszy Czarnego. Dodatkowo za 137 tys. zł wybuduje w sąsiedztwie plac zabaw.

W czasie pandemii, gdy pieniędzy brakuje na wszystko, Danuta Madej, burmistrz Żar, 30 marca podpisała umowę na zagospodarowanie pasa zieleni wzdłuż muru dawnej jednostki wojskowej przy ul. Zawiszy Czarnego. Umowa z firmą Taxus Małgorzata Guran z Ochli opiewa na za 584 tys. zł. Dodatkowo ta sama firma wybuduje na tym osiedlu kolejny plac zabaw za 137 tys. zł.

Na tak hojną kieszeń pani burmistrz nie mogą liczyć inne części miasta. I tak, zagospodarowanie terenu przy placu Pionierów Żarskich ma kosztować 98 tys. zł, a na nasadzenia w parku przy Szkole Muzycznej pójdzie tylko 41 tys. zł

Przypomnijmy, że w ostatnich latach osiedle Zawiszy Czarnego zostało objęte monitoringiem za pół miliona złotych. Z pieniędzy miejskich powstała również plenerowa siłownia.

Brakuje kasy

Tymczasem Joanna Wojak, skarbnik miasta, alarmuje, że w budżecie Żar brakuje już teraz 2 mln zł w związku z mniejszymi wpływami z podatku dochodowego od osób fizycznych. Dziury tej nie można nawet zastąpić pieniędzmi z przesunięcia remontu ulicy Staszica na przyszły rok, bo urząd w związku z epidemią nie sprzedał działek i mieszkań i pieniędzmi zaoszczędzonymi na remoncie będzie łatał tę dziurę.

Oddany przewodniczący

Radnym z osiedla Zawiszy Czarnego jest Marian Popławski, który został również przewodniczącym Rady Miasta. Do jego „zasług” należy zmarginalizowanie opozycji pani burmistrz. To on doprowadził do tego, razem z radnymi Forum Samorządowego i Dobrego Miasta Lepszego Powiatu, że przedstawicieli opozycji nie ma – jak to się zwyczajowo przyjęło – ani wśród wiceprzewodniczących Rady Miasta, ani też nikt z przeciwników pani burmistrz nie przewodniczy komisji rewizyjnej, która ma badać między innymi wykonanie budżetu. Wielokrotnie też na posiedzeniach Rady Miasta nie dopuszczał opozycji do głosu, wyłączając mikrofon.

Chcieliśmy zapytać przewodniczącego, czy wydawanie prawie 600 tys. zł na zieleń przy drodze to dobry pomysł w okresie kryzysu, ale M. Popławski w czasie pandemii telefonów nie odbiera.

Napisz komentarz »