REKLAMA

Wasze sprawy

Egzaminy w maseczkach i rękawiczkach

Opublikowano 01 maja 2020, autor: jb

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Zielonej Górze wznawia egzaminy na prawo jazdy od czwartku, 7 maja.

WORD w Zielonej Górze wraca do normalnej pracy. Zapisy na egzaminy ruszą od poniedziałku, 4 maja.

– Od 4 maja sukcesywnie rozpoczynamy egzaminowanie na prawo jazdy, zarówno w części teoretycznej, jak i praktycznej- mówi Ireneusz Plechan, dyrektor WORD.

Pierwsze egzaminy prowadzone będą od czwartku (7.05.).

– Jesteśmy w trakcie tworzenia szczegółowego regulaminu środków bezpieczeństwa w trakcie egzaminów. Na pewno konieczne będzie noszenie maseczek, rękawiczek, dezynfekcja samochodu po każdym zdającym. Będziemy też ograniczać liczbę osób, która jednocześnie może przebywać w siedzibie WORD. Wszystkie szczegóły publikować będziemy na naszej stronie internetowej, dodatkowo, każdego, kto będzie się zapisywać na egzamin, o nich poinformujemy – tłumaczy dyrektor.

Zapisywać się będzie można na egzaminy wszystkich kategorii prawa jazdy.

Daleko do normalności

Na wznowienie egzaminów czekały szkoły nauki jazdy.

– Ja sam wróciłem do pracy w ubiegłym tygodniu, teraz z kursantami jeździ już trzech spośród czterech naszych instruktorów. Na powrót do pracy czekaliśmy my, ale też kursanci, którzy byli na różnych etapach nauki. Jedni w trakcie teorii, inni pod koniec obowiązkowych jazd. Były też osoby, które o tym, że nie będą mogły zdawać, dowiedziały się na dzień przed wyznaczonym egzaminem – mówi Paweł Chwałek, właściciel szkoły „1 Egzamin”. – Tak w zasadzie to nikt nigdy odgórnie nie nakazał szkołom nauki jazdy zawieszenia działalności. Musieliśmy to zrobić z dwóch powodów. Część kursantów po prostu bała się przychodzić na zajęcia, w dodatku nie wiedzieliśmy, czy nauka jazdy jest niezbędną czynnością życiową. O ile, ja mogłem być w pracy, to nie wiadomo, jak w razie kontroli do tematu podeszłaby policja – dodaje.

– Formalnie nabór na kolejny kurs ogłosiliśmy we wtorek, 28.04., tego dnia zgłosiły się cztery osoby, więc może nie będzie tak najgorzej – mówi Waldemar Sacharuk, właściciel Profesjonalnej Szkoły Jazdy „Delta” z Żagania. – W środę mieliśmy spotkanie organizacyjne naszych instruktorów. Ustalaliśmy, kto woli pracować w maseczkach, kto w przyłbicach. Chcieliśmy, żeby każdy czuł się bezpiecznie. Do pracy z kursantami wracamy od czwartku, 30.04. Zakazu prowadzenia działalności niby nie mieliśmy, ale wiadomo, że w samochodzie nie da się siedzieć w odległości dwóch metrów od kursanta, a często jest się z nim w kontakcie, gdy trzeba złapać za kierownicę czy pomóc przy zmienianiu biegów – dodaje.

W szkołach testowane są różne środki zabezpieczenia przed wirusem.

– Z niecierpliwością czekamy na szczegółowe wytyczne od WROD-u. Rozkręcamy się pomału, część moich instruktorów nosi okulary, więc prawdopodobnie będzie pracować w przyłbicach, bo przez noszenie maseczek okulary po prostu parują – mówi Mariusz Grabowski, właściciel Elitarnej Szkoły Jazdy z Żar. – Przed wejściem kursanta do samochodu będziemy dezynfekować mu ręce, a po jego wyjściu – wnętrze auta. Wszystko w ramach zdrowego rozsądku, bo do normalnej pracy jeszcze nam raczej daleko – przyznaje M. Grabowski.

Napisz komentarz »