REKLAMA

Kultura, Oświata

Nikt nic nie wie, chyli chaos w szkołach

Opublikowano 24 kwietnia 2020, autor: jb

Dziś, w piątek, 24.04., zakończenie roku szkolnego powinni świętować uczniowie ostatnich klas techników i liceów. Uczniowie ósmych klas powinni zakończyć egzamin na koniec szkoły. Ale to dopiero dziś premier zamierza poinformować uczniów, rodziców i nauczycieli, do kiedy przedłużona zostanie nauka zdalna w domu.

Zgodnie z zapowiedziami premiera sprzed świąt, nauka zdalna zawieszona jest do niedzieli, 26.04.

Od różnych przedstawicieli rządu płynęły różne, nawet sprzeczne komunikaty co do dalszej działalności szkół. Na początku tygodnia pojawiła się informacja o tym, że jako pierwsze do nauki powrócą dzieci z klas 1-3, po to by ich rodzice mogli wrócić do pracy. Minister zdrowia Łukasz Szumowski mówił jednak, że prawdopodobnie nie będzie można organizować jeszcze zajęć i wyjazdów nawet w trakcie wakacji. Z kolei minister edukacji Dariusz Piontkowski przyznał, że chciałby przeprowadzenia matur i egzaminów na koniec ósmych klas we czerwcu, ale nie wie, czy nauka zdalna nie będzie jeszcze potrzebna we wrześniu. MEN zastanawia się także, czy nie zrezygnować z ustnej części egzaminu maturalnego.

Komunikat w sprawie szkół spodziewany był w czwartek, po posiedzeniu sztabu kryzysowego państwa, ale szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że w sprawie szkół premier wypowie się dopiero w piątek, 24.04.

Nie wiadomo jak pracować

Powrotu najmłodszych do szkoły na razie nie widzą dyrektorzy.

– Zapowiedzi rządu są sprzeczne. My sami nie wiemy, jak i od kiedy będziemy pracować. Śledzimy kolejne komunikaty rządu, bo nic więcej nikt nie jest w stanie nam powiedzieć – mówi Jacek Olczyk, dyrektor SP nr 10 w Żarach. – Szykowaliśmy się do egzaminów ósmych klas. Uczniowie pisali test próbny. Do szkoły dotarły już kody potrzebne do logowania uczniów na egzaminie i czekamy, choć nie wiemy faktycznie, czy uczniowie napiszą go pod koniec czerwca. Skoro mówi się o tym, że nie będzie zorganizowanych wakacji, to chyba ciężko jeszcze wcześniej w jednym miejscu zbierać uczniów, żeby napisali egzamin – przyznaje dyrektor. -Jest koniec tygodnia, a w sumie dalej formalnie nie potwierdzono, że zajęcia nadal są wstrzymane od poniedziałku. Obstawiamy, że na pewno zostaną zawieszone przynajmniej do 4 maja, czyli do końca długiego weekendu majowego. A potem pewnie zapadną kolejne decyzje. Nie wiemy czy nauczania zdalne szykować do końca roku szkolnego, czy szykować się na powrót klas 1-3. Ja mam dużą szkołę, w której jest niewielu uczniów, więc może by się to dało zrobić w miarę bezpiecznie, ale czy tak faktycznie będzie, to nie wiemy – dodaje J. Olczyk.

Dojazdy i wycieczki

– Codziennie staramy się eliminować kolejne problemy. Nasi uczniowie dostali od Urzędu Miasta łącznie 8 laptopów i 6 tabletów potrzebnych do pracy zdalnej. To też ułatwia nam pracę. Nie tylko uczniowie, ale też rodzice kontaktują się z nami w zasadzie codziennie – mówi Marzena Moskakowska-Wrona, dyrektor SP nr 2 w Żarach. – Dzieci, szczególnie te najmłodsze, po prostu tęsknią za kolegami, koleżankami a nawet nauczycielami, dlatego tak ważna jest rola rodziców w zdalnym nauczaniu. Ósme klasy czekają na decyzje w sprawie egzaminów, choć ciężko odpowiedzieć teraz na pytanie, co będzie w czerwcu – dodaje.

Nie tylko za lekcjami tęsknią uczniowie.

– Uczniowie coraz częściej mówią, że chcą wracać do szkoły , nawet do kartkówek i sprawdzianów. Oni mniej martwią się egzaminami. Interesuje ich to, czy będą mogli pojechać na dawno zaplanowaną wycieczkę albo czy w ogóle odbędzie się bal na koniec szkoły – przyznaje Cecylia Brodzińska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Wiechlicach. – My czekamy na decyzje rządu. Zakładamy, że nagle jednego dnia minister nie ogłosi powrotu do szkoły od poniedziałku, bo to nie jest łatwe do zorganizowania. Do naszej szkoły dojeżdża dużo dzieci z okolicznych miejscowości, jeżeli część będzie miała wrócić do szkoły, a część nie, to trzeba odpowiednio zaplanować kursy autobusów. Zastanowić się jak prowadzić jednocześnie nauczanie zdalne dla tych, co zostali w domu. Mam nadzieję, że na wprowadzenie w życie takich ogłoszeń ministerstwo da nam więcej niż weekend – dodaje.

Z własnym długopisem

Na dziś (24.04.) w kalendarzu roku szkolnego przypada data zakończenia roku dla uczniów ostatnich klas liceów i techników.   W szkołach średnich zamiast do uroczystego pożegnania maturzystów,  trwają przygotowania do bezpiecznego wydawania im świadectw.

– Tak naprawdę do samego końca czekamy na odgórne wytyczne rządowe. Słyszy się o skanowaniu świadectw czy wysyłaniu ich w wersji elektrowniczej. Póki nie są to żadne oficjalne decyzje, nadal świadectwo papierowe jest potwierdzeniem ukończenia szkoły, które po prostu trzeba odebrać – mówi Bartłomiej Kubiak, naczelnik wydziału edukacji i zdrowia żarskiego starostwa.

O tym, jak szkoły wydawać będą świadectwa, decydują dyrektorzy.

– My rozpoczynamy od poniedziałku 27.04. Mamy cztery klasy tegorocznych absolwentów, każda ma wyznaczony termin odbioru świadectw innego dnia. Uczniowie przychodzić będą do szkoły na godz. 9:30, na każdą klasę przewidzieliśmy 7,5 godzinny dziennie wydawania świadectw, by uczniowie się nie spotykali i nie gromadzili – mówi Krzysztof Neska, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych w Żarach. -Każdy ma wyznaczoną godzinę, na którą ma przyjść w maseczce, rękawiczkach i z własnym długopisem. W tych dniach w szkole będzie czynna biblioteka, szatnia, będzie pielęgniarka, żeby udało się każdemu zdać obiegówkę, kartę zdrowia. Świadectwa uczniowie dostaną od swoich wychowawców. Zakończenia roku formalnie nawet nie planujemy – mówi K. Neska.

Można później

– W poniedziałek (20.04.) mieliśmy zdalną radę pedagogiczną przez internet, przez cały tydzień wychowawcy wprowadzali dane do świadectw. Od środy uczniowie mieli czas na przyjście do szkoły w wyznaczonych godzinach, żeby zdać książki, narzędzia z warsztatów czy stroje sportowe, jeżeli byli reprezentantami szkoły – mówi Robert Nowaczyński, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Żarach. – Ci, którzy muszą odebrać  świadectwa pilnie, bo potrzebują ich dla pracodawcy albo Urzędu Pracy, będą mogli je odbierać od piątku (24.04.). Żeby je odebrać potrzebny jest podpis na karcie kończącej szkołę, więc trzeba to zrobić osobiście albo np. dać komuś specjalne upoważnienie w tej sprawie – dodaje R. Nowaczyński. W szkole rozważane są potencjalne daty pożegnania absolwentów. – Jeżeli komuś nie zależy na tym, żeby świadectwo odbierać już teraz, chcielibyśmy to zrobić na koniec maja, oczywiście, jeżeli sytuacja w kraju na to pozwoli. Na koniec maja uczniowie techników odbierają świadectwa potwierdzenia kwalifikacji zawodowej, wtedy mogliby je dostać razem ze świadectwem na koniec szkoły. Cały czas liczymy też na to, że uda nam się spotkać chociażby na zakończeniu roku szkolnego w czerwcu – dodaje R. Nowaczyński.

W liceach zainteresowanie świadectwami na koniec szkoły jest mniejsze.

– Uczniowie i tak odbierają je przeważnie z wynikami matur. Będziemy je mieli jednak wydrukowane i gdyby ktoś go potrzebował, to powinien zgłosić się w sekretariacie. Trudniej na pewno teraz uczniom rozliczyć się z obiegówek czy biblioteki, ale jakoś po prostu musimy to przetrzymać – dodaje Jerzy Kowalczyk, dyrektor LO im. B. Prusa w Żarach.

Kiedy rok szkolny się skończy

Podobnie jest w powiecie żagańskim.

– Dopóki nie ma żadnych rządowych wytycznych, zdecydowaliśmy, że uczniowie dostaną do ręki wydrukowane świadectwa. Kto będzie chciał je odebrać, będzie się umawiać w szkole na konkretny dzień i godzinę – mówi Iwona Hryniewiecka, sekretarz starostwa.

– Cały czas rozważamy różne opcje, jak np. wydawanie świadectw przed szkołą, choć na pewno do samego końca będziemy czekać, czy przyjdą w tej sprawie jakieś zalecenia z ministerstwa – mówi Andrzej Skawiński, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych i Branżowych w Szprotawie.

– W zasadzie też czekamy na informacje z ministerstwa. Świadectwa drukujemy już od czwartku, żeby w razie czego od dziś (24.04.) uczniowie mogli je odbierać. Póki co, nie było zbyt wielu zgłoszeń, że ktoś potrzebuje ich już teraz. Zapewne uczniowie też czekają, na to co będzie dalej. Kwestie obiegówek uczniowie załatwiają indywidualnie ze swoimi wychowawcami – mówi Zbigniew Stebelski, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu.

ZSTiL zakończenie roku maturzystów świętował zawsze w żagańskim Pałacu.

– Mam nadzieję, że spotkamy się po prostu na koniec roku szkolnego, kiedykolwiek miałby się odbyć – dodaje dyrektor.

Napisz komentarz »