REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Brzuchem po piasku

Opublikowano 24 kwietnia 2020, autor: Norbert Królik

– Nie ma szans, żeby odkryty basen przy ul. Źródlanej został otwarty w czerwcu, tak jak w poprzednich latach – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar. Dobrze będzie, jeżeli w ogóle zostanie w tym roku otwarty.

Koronawirus zabił żarskie baseny. Kryty Wodnik jest nieczynny już od połowy marca i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy znowu będą mogli z niego skorzystać mieszkańcy. Odkryty przy ul. Źródlanej może podzielić jego los, bo baseny są przewidziane do ostatniego etapu odmrażania gospodarki i nie wiadomo, czy to nastąpi przed wakacjami, a jeżeli tak, to jakie będą ograniczenia przy korzystaniu.

Latem odkryty basen przy ul. Źródlanej potrafiło odwiedzić jednego dnia kilka tysięcy osób. Trudno sobie wyobrazić, że ta sytuacja będzie mogła się powtórzyć w tym roku.

Droga przyjemność

Tymczasem Urząd Miasta i Miejski Ośrodek Sportu, Rekreacji i Wypoczynku, który zarządza miejskimi obiektami, muszą ponosić koszty związane z basenami bez względu na to czy są czynne, czy nie. Każdego roku basen kosztuje budżet miasta 1 mln 500 tys. zł. To rata kredytu zaciągniętego na jego budowę (pochłonęła ok. 14 mln zł). Samo utrzymanie Źródlanej to koszt około 800 tys. zł. Łącznie to daje około 2 mln 300 tys. zł.

Już wybrali

W tym roku MOSRiW rozstrzygnął już kilka przetargów związanych z funkcjonowaniem basenów.

Badaniem wody zajmie się firma J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. z Gdyni, która za usługę dostanie 18 tys. zł.

Dostarczenie chemii do uzdatniania wody na Wodniku to zadanie dla Chemi Kam Sp. z o.o. z Będzina, a koszt to blisko 17 tys. zł. Ta sama firma dostarczy środki do czyszczeni i dezynfekcji strefy basenowej. Koszt to ponad 10 tys. zł. Na środki do uzdatniania wody na basenie przy Źródlanej zaplanowano ponad 51 tys. zł.

Obsługa ratownicza latem na Źródlanej w tym roku to koszt 57 tys. zł, a ma ją świadczyć Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe Województwa Lubuskiego z siedzibą w Zielonej Górze.

Będą gotowi

Andrzej Markulak, dyrektor żarskiego MOSRiW, zapewnia, że w przypadku decyzji o otwarciu basenów będzie gotowy.

– Napełnienie Wodnika, który obecnie przechodzi remont i przygotowanie do użytku, to trzy dni. Dłużej, bo dwa tygodnie, będziemy potrzebowali na uruchomienie kompleksu przy ul. Źródlanej. Obecnie niecka jest napełniona wodą nieuzdatnioną, zgodnie z wymogami technologicznymi – deklaruje A. Markulak.

Dyrektor zapewnia, że ograniczył koszty obsługi basenów do minimum.

– Dwóch ratowników zatrudnionych na Wodniku przychodzi do pracy i pomaga w remoncie, pozostali są na urlopach lub innych świadczeniach opiekuńczych – mówi dyrektor MOSRiW i przekonuje, że największy koszt funkcjonowania związany jest z uzdatnianiem wody, a to w tym momencie nie jest robione.

Napisz komentarz »