REKLAMA

Samorząd

Taka oszczędność!

Opublikowano 17 kwietnia 2020, autor: Norbert Królik

Radni Forum Samorządowego i Dobrego Miasta Lepszego Powiatu chcą zlikwidować w Żarach budżet obywatelski w przyszłym roku. Mieszkańcy stracą możliwość decydowania o tym, na jakie inwestycje pójdą miejskie pieniądze.

To dzięki budżetowi obywatelskiemu i inicjatywie mieszkańców Żar odremontowany został m.in. park przy ul. Czerwonego Krzyża, budowana jest kociarnia, rozpoczął się remont terenu wokół dawnego basenu w Kunicach, powstały place zabaw i miejsca rekreacji dla mieszkańców.

Teraz radni Forum Samorządowego (Marian Popławski, Aleksander Słowikowski, Halina Majeryk, Zbigniew Żychowski, Bogdan Hadryś) i Dobrego Miasta Lepszego Powiatu (Łukasz Matyjasek, Dawid Polok, Dominika Rezlerska, Grzegorz Chmielewski, Arkadiusz Lis, Robert Dziadul) oraz radna Magdalena Lenczyk chcą pozbawić mieszkańców możliwości wyboru najpotrzebniejszych inwestycji.

Kasa na przyszły rok

Radni pomysł ograniczenia wpływu mieszkańców na inwestycje argumentują pandemią i koniecznością utworzenia rezerwy finansowej w przyszłym roku na pomoc przedsiębiorcom i służbie zdrowia.

– Uważamy, że ten milion złotych można przeznaczyć na ważniejsze potrzeby. To będą takie pieniądze awaryjne, bo różne sytuacje mogą wyniknąć w związku z epidemią. Może trzeba będzie pomóc przedsiębiorcom. One będą do wykorzystania w przyszłym roku, bo tegoroczny budżet jest już w realizacji – tłumaczy Zbigniew Żychowski, radny Forum Samorządowego, jeden z inicjatorów likwidacji budżetu obywatelskiego.

Pomysł radnych z koalicji kolegom z opozycji do gustu nie przypadł. Niektórzy nie przebierają w słowach.

– Pieniądze z budżetu obywatelskiego powinny trafić, jak sama nazwa mówi, do obywateli, a nie do wybranej grupy społecznej jak np. przedsiębiorcy. Rozumiem, że niektórzy z radnych lub ich rodziny prowadzą biznesy w branżach rozrywkowych i gastronomicznych, które szczególnie ucierpiały na pandemii i będą ubiegali się o wsparcie, ale takiego wsparcia też będą potrzebować pozostali mieszkańcy miasta – uważa Lucyna Grzybowicz, radna SLD.

Warto zauważyć, że jak dotychczas, od kiedy trwa pandemia, żarscy radni sami dla siebie z niczego nie zrezygnowali. Diety biorą tak, jak brali, chociaż nie spotykają się ani na sesjach, ani na komisjach. Taka oszczędność!

Napisz komentarz »