REKLAMA

Aktualności, Gospodarka

Terminal jak pustynia

Opublikowano 10 kwietnia 2020, autor: bj

Prosili urzędników ze starostwa o ulgi, dostali monity i odsetki.

Z prośbą o ulgi w czynszu do żarskiego Starostwa Powiatowego zwrócili się przedsiębiorcy, którzy działają w Olszynie na terenie dawnego przejścia granicznego, gdzie mieszczą się  terminale.

– Wnioski o zwolnienie z opłat przez 2-3 miesiące złożyły wszystkie firmy – potwierdza Józef Radzion, starosta żarski.

 – W naszym markecie Lewiatan, czynnym całą dobę, obroty spadły o połowę. Biorąc pod uwagę nasze 20-30% marże, na razie dokładamy do interesu – mówi Jacek Małkiewicz, współwłaściciel kilku punktów. – Chcemy się wspomóc akcją dostaw towarów do klientów.

Jeszcze gorzej jest w restauracji.

– Jest zamknięta. Sprzedajemy na wynos, ale to i tak oznacza nawet 80-procentowy spadek obrotów – tłumaczy J. Małkiewicz. A suma czynszów za wynajem baru, restauracji, marketu, kantoru to ok. 30 tys. zł.

Może przetrzymają

Obroty pikują na obu terminalach. Przedsiębiorcy próbują się ratować, tnąc koszty.

– Na razie zmniejszyliśmy pracownikom wymiar czasu pracy do pół etatu – wyjaśnia J. Małkiewicz.

Właściciel stacji paliw był zmuszony zwolnić pracowników. To jednak o wiele za mało.

– Jeżeli zostaniemy zwolnieni z opłat, to jest szansa, że przetrzymamy. Pewności nie mamy, nie wiemy, jak długo to potrwa – komentuje J. Małkiewicz.

Do tej pory głównie ponosili nakłady na remonty i modernizacje.

– Funkcjonujemy tu od 2005 r., w 2013 r. podpisaliśmy umowy na 10-letni najem.Jesteśmy w połowie adaptacji pomieszczeń na hotel. Przerwaliśmy pracę, zwolniliśmy ekipę – dodaje J. Małkiewicz. Liczył, iż ta inwestycja zacznie się zwracać od tego roku. Przeszkodziła zaraza.

Ręce opadają

J. Małkiewicz nie ukrywa, że ma pretensje do urzędników.

– Z wnioskami zwracaliśmy się już 2 razy. Chodziło nam o to, żeby zwolnienie było od połowy marca. Na pierwsze pismo nie było odzewu. Przychodziły za to faktury na pełne kwoty, z odsetkami. Ręce opadają. W Zielonej Górze prezydent Kubicki policzył symboliczną złotówkę za czynsz przedsiębiorcom – porównuje J. Małkiewicz.

Z pytaniem w tej sprawie zwracamy się do starostwa.

 – Wpływ z najmu tych powierzchni to ok. 170 tys. zł. Łatwo wyliczyć, że brak wpłat tylko przez taki okres spowoduje zmniejszenie wpływów do kasy powiatu o pół miliona złotych – wylicza starosta J. Radzion.

Szefa wspiera Joanna Werstler-Wojtaszek, specjalista ds. obsługi nieruchomości w Olszynie .

– Decyzja będzie podjęta na najbliższym posiedzeniu zarządu powiatu żarskiego. Wsparcie na pewno będzie – zapowiada.

Napisz komentarz »