REKLAMA

Gospodarka

Czekamy, co będzie dalej

Opublikowano 10 kwietnia 2020, autor: jb

Nie tylko gabinety kosmetyczne czy małe sklepy rezygnują z prowadzenia działalności.

Wojewódzkie Ośrodki Nauki Jazdy wstrzymały do odwołania egzaminowanie na wszystkie kategorie prawa jazdy. Pracy nie mają szkoły nauki jazdy.

– Nie pracujemy już prawie miesiąc – mówi Mariusz Grabowski, właściciel Elitarnej Szkoły Jazdy z Żar. – Na razie napisałem wnioski o odroczenie terminów opłat chociażby za biuro, salę do nauki. Mam szczęście, że nie brałem samochodów w leasing, bo choć można odroczyć za niego opłaty, to odsetki już nie. Dzisiaj prowadzenie nauki jazdy mija się z celem. Bo po co komu kurs, skoro nie wiadomo, kiedy podejdzie do egzaminu? Nie ma też mowy, żeby zachować 2 metry odległości instruktora od kursanta w samochodzie. Nowy kurs prawa jazdy rozpoczęliśmy dzień przed tym, kiedy zawieszono zajęcia w szkołach. Zajęcia z teorii poprowadziliśmy przez internet i teraz czekamy na to, co będzie dalej.

Ćwicz w domu

Siłownia dla kobiet „Centrum Figury” Agnieszki Szymańskiej w Żaganiu jest nieczynna od połowy marca.

– Zamknęliśmy wcześniej ze względu na bezpieczeństwo. Panie były świadome zagrożenia, przychodziło ich coraz mniej – mówi. – Teraz czekam na to, co będzie dalej. Sama ćwiczę w domu i do tego zachęcam wszystkie panie. Wystarczy pół godziny ćwiczeń spalających, interwałowych. Jeżeli nie mamy ciężarków, możemy wykorzystać butelki z wodą. Wystarczy chcieć – dodaje.

Zdrowych klientów

Niełatwo mają też kurierzy. Wojciech Pawlak z Gozdnicy w zawodzie pracuje od 3 lat.

– To też jest specyficzny zawód, bo generalnie nie zarabia się, jeżeli się nie pracuje – mówi. – W czasie epidemii wozimy teraz podobną ilość paczek, jak przed Bożym Narodzeniem. Bardzo dużo. Ostatnio ktoś zamówił 3 kartony ziemniaków. Standardem są ubrania, opony, telewizory, ostatnio nawet były meble ogrodowe. Większość ludzi prosi, żeby zostawić paczkę np. pod domem, przy płocie. Są też tacy, którzy nie informują nas, że są w kwarantannie. My dostarczamy im towar, a często oni płacą nawet za pobraniem. Że są na kwarantannie, dowiadujemy się przypadkiem. Pracujemy w maskach, rękawiczkach, mamy przyłbice na twarz, żele dezynfekujące. Wielu kurierów rezygnuje z pracy w obawie o zdrowie. Jeżeli miałbym sobie czegoś życzyć, to tylko odpowiedzialnych i zdrowych klientów.

Napisz komentarz »