REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Kochał batalion, kochał służbę

Opublikowano 10 kwietnia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Miał zaledwie 48 lat. Odszedł we śnie. Porucznik Krzysztof Jędrys przez 16 lat pracował jako oficer wychowawczy żagańskiego 11. Batalionu Dowodzenia.

Martwego porucznika znaleziono w jego mieszkaniu przy ul. Libelta, w poniedziałek, 6 kwietnia. Nie stawił się na służbę, nie odbierał telefonu. Mieszkanie na trzecim pietrze otworzyli strażacy, wchodząc do niego za pomocą podnośnika.

– W środku strażacy zastali martwego mężczyznę, który najprawdopodobniej nie żył już od kilku godzin – mówi st. kpt. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej.

– Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich i odstąpiła od sekcji zwłok – informuje Anna Pierścionek, zastępca prokuratora rejonowego w Żaganiu.

Batalion w szoku

Por. Jędrys służył w batalionie od 2004 roku, odpowiadał m.in. za kontakty z prasą i organizację uroczystości patriotycznych, prowadząc podczas nich narrację.

– Był ikoną tego batalionu. Odpowiadał za popularyzację tradycji swojego oddziału i Czarnej Dywizji, współpracował też z żagańskimi weteranami – mówi jego przyjaciel, st. chor. szt. rez. Zbigniew Barski, który w żagańskim batalionie służył z Jędrysem 8 lat. – To dla nas wszystkich szok, że Krzysia już nie ma, że tak nagle odszedł. Zapamiętam go jako bardzo sumiennego żołnierza i wspaniałego kolegę. Żył wojskiem, żył tym batalionem, udzielał się w stowarzyszeniu Żołnierzy i Pracowników Wojska 11. Batalionu Dowodzenia, był w nim sekretarzem. Kochał podróże, zrobił kurs pilota wycieczkowego. Gdy tylko miał parę wolnych dni, wsiadał w pociąg i zwiedzał różne zakątki Polski czy Europy. Miał gadane i dużą wiedzę, aby ją przekazać w trakcie oprowadzania wycieczek.

Ciepło współpracę z porucznikiem będzie wspominał mjr rez. Andrzej Miernicki z żagańskiego Stowarzyszenia  3 Pułku Czołgów Średnich.

– Jeszcze dużo życia było przed nim. Wspaniały kolega, życzliwy, zawsze chętny do pomocy. Gdy razem ze Zbyszkiem Barskim tworzyli stowarzyszenie skupiające żołnierzy batalionu, pomagałem im, doradzając i użyczając dokumentacji – mówi pan Andrzej. – Krzysztof jako oficer wychowawczy był lubiany przez podwładnych i szanowany przez przełożonych. Z ramienia batalionu współpracował ze szkołami, zwłaszcza tymi ze Szprotawy. Wielka szkoda, wielka!

Polonista, dziennikarz

Zanim por. K. Jędrys zaczął przygodę z wojskiem, próbował swoich sił jako dziennikarz i nauczyciel. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Szkołę Podchorążych Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu. Karierę w wojsku rozpoczął 21 lat temu.

komentarz »
  1. Marek 6 czerwca 2020 16:31 - Odpowiedź

    Żegnaj, dopiero dzisiaj się dowiedziałem.

Napisz komentarz »