REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Komunia wysokiego ryzyka

Opublikowano 03 kwietnia 2020, autor: bj

Bez spotkań, ćwiczeń w kościele i przymiarek alby. Za to w wielkim stresie czekają na decyzję, co z tegoroczną komunią świętą. Czy nawet jesienny termin jest realny?

– Jeżeli komunie zostaną przełożone, to najwcześniej na wrzesień lub nawet październik. Kościół widzi jeszcze inną możliwość. Rodzic może bowiem uzgodnić indywidualny termin, w którym dziecko może przystąpić do sakramentu. Wszystkich natomiast proszę jeszcze o chwilę cierpliwości – mówi ks. Andrzej Sapieha, rzecznik kurii zielonogórsko-gorzowskiej.

– Uroczystość planowałam w domu. Gorzej mają koleżanki, które chciały zrobić przyjęcie w sali czy restauracji. Bo jeżeli rzeczywiście przeniosą to na wrzesień, to na pewno będzie problem z wynajmem – mówi Dominika Sereda z Mirostowic Dolnych, mama 9-latki, która ma przystąpić do pierwszej komunii.

Rodzice dopytują proboszcza.

– Dzieci nie ćwiczą w kościele, nie mają spotkań informacyjnych. Przerwano szycie alb, bo dzieci do jesieni mogą sporo urosnąć. Pytania pozostają bez odpowiedzi.

– Bo ksiądz, choćby nawet chciał, nie może nam powiedzieć, czy i na kiedy przeniosą. Bo prostu nie wie – zastrzega D. Sereda.

Jak wytłumaczyć dziecku

Musiała też szczerze porozmawiać z córeczką.

– Bo przecież wszystkie dzieci szykowały się od dawna, chodziły na próby i co tu dużo mówić, zastanawiały się wiele razy, jakie dostaną prezenty. Ot, tak, po ludzku. To przecież dzieci – tłumaczy D. Sereda.

Kuria diecezji zielonogórsko-gorzowskiej poinformowała, że decyzja o tym, czy termin zostanie przesunięty czy nie, zapadnie po świętach.

– Bedzie to zależne od sytuacji i od decyzji rządu. Czy zdecyduje, że dzieci wrócą do szkoły – mówi ks. A. Sapieha.

Napisz komentarz »