REKLAMA

Samorząd

Zdrowie ważniejsze niż referendum

Opublikowano 03 kwietnia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Z powodu koronawirusa najprawdopodobniej nie odbędzie się kwietniowe referendum w sprawie odwołania Rady Gminy wiejskiej Żagań.

Komisarz wyborczy jeszcze nie podjął decyzji w tej sprawie.

– Zapadnie ona tuż po Wielkanocy – mówi Stanisław Blonkowski, dyrektor zielonogórskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. – Póki co, z powodu pandemii, głosowanie wyznaczone na 26 kwietnia jest mocno zagrożone. I nie chodzi tutaj tylko o środki bezpieczeństwa, czyli maseczki, rękawiczki jednorazowe dla członków komisji obwodowych czy długopisy jednorazowe dla wyborców oraz ilość osób wchodzących do lokali.

Sceptycznie do terminu 26 kwietnia podchodzi również wójt Leszek Ochryczmuk.

– Ja bym się mocno tej daty nie trzymał. W miniony weekend w innych rejonach Polski odwołano podobne referenda czy wybory uzupełniające, właśnie dla bezpieczeństwa – mówi. – Decyzja będzie jednak należeć do komisarza wyborczego, który wcześniej zasięgnie opinii Sanepidu. Potem są wakacje, więc nowy termin referendum może zostać wyznaczony na jesień, oczywiście, jeśli pandemia ustąpi.

Zrzutka na maseczki

O referendum wnioskowali głównie mieszkańcy Starej Koperni i Bożnowa, którzy zebrali ponad 700 głosów pod petycją w sprawie jego organizacji.

Powodem było przede wszystkim wykreślenie przez dziewięciu radnych z listy tegorocznych inwestycji m.in.: budowy żłobka w Bożnowie, planu zagospodarowania przestrzennego w obrębie Starej Koperni i budowy kaplicy cmentarnej w Tomaszowie. Tych dziewięcioro to: Elżbieta Kłoniecka, Adam Górniak, Jolanta Czarnogrodzka, Wiesław Grela, Ireneusz Szczupiel, Mariusz Wołoszyn, Agnieszka Dziewiatnik, Piotr Cisowski i Jan Daniszewski.

– Jeśli będzie referendum, to chętnie poddamy się weryfikacji mieszkańców. Dziś najważniejsze jest zdrowie, więc nie myślimy o tym  – mówi radny I. Szczupiel.

Póki co, wspomniana dziewiątka radnych wspiera żagański szpital w walce z koronawirusem.

– Zrobiliśmy zrzutę wśród naszej dziewiątki. W sumie za ok. 7 tys. zł zamówiliśmy w jednej z żagańskich firm sprzęt dla personelu medycznego. Nasze diety przeznaczyliśmy na zakup 1000 maseczek oraz 270 fartuchów, które już trafiły do żagańskiego szpitala – wylicza Szczupiel.

 

Napisz komentarz »