REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Podanie wrzuć do urny

Opublikowano 03 kwietnia 2020, autor: jb

Ośrodki Pomocy Społecznej, które wcześniej finansowały posiłki dzieci w szkołach i przedszkolach, dadzą rodzicom pieniądze na ich zakup. Wnioski trzeba składać w wystawionych przed ośrodkami skrzynkach.

– Poza złożeniem wniosku, należy wskazać w nim numer konta, na które mają wpływać środki – mówi Katarzyna Pękala, kierownik MOPS w Żarach.

Tak samo realizowane są wszystkie pozostałe wnioski na zakup leków czy opału.

– Mogą też telefonicznie zgłaszać się do nas osoby przebywające na kwarantannie, my zajmujemy się wtedy przygotowaniem dla nich paczki z żywnością, którą dowiozą strażacy z OSP w Kunicach – mówi K. Pękala.

W Żaganiu żywność dowożą funkcjonariusze Straży Miejskiej. Także dla osób umieszczonych w Hostelu Arena.

– Jednej z tych osób posiłki przywozi rodzina i zostawia przed wejściem, dla drugiej przywożą ją strażnicy – mówi Piotr Puchalski, kierownik OPS w Żaganiu.

O szczegółowe informacje w żarskim MOPS można pytać telefonicznie – 68 475 55 80 i 512 170 528. Do OPS w Żaganiu można dzwonić pod numer 68 478 14 54.

Pracownicy podzieleni

– Pracujemy od godz. 7:00 do 19:00, pracownicy socjalni przychodzą do pracy na dwie zmiany, żeby ośrodek był czynny w tych godzinach. Musimy być pod telefonem, gdyby ktoś przekraczał granicę, został skierowany do kwarantanny i trzeba było mu zorganizować pomoc – tłumaczy K. Pękala.

Oddział MOPS przy ul. Okrzei w Żarach jest zupełnie zamknięty dla podopiecznych.

– Pracownice w nim są, ale dostępne pod telefonem. Jest tam wystawiona skrzynka, do której należy wkładać wnioski i podania. Skrzynka jest także przy głównej siedzibie – dodaje kierowniczka. – Nie możemy sobie pozwolić na pracę zdalną, bo nie da się zabrać do domu wszystkich dokumentów. Nie wszystko da się załatwić z osobami starszymi przez telefon, trzeba się umówić do osobisty kontakt. My to robimy.

Pracowników OPS podzielono.

– Moja zastępczyni i jedna księgowa pracują w innym budynku, podobnie pracownicy socjalni. Gdyby trzeba było kogoś poddać kwarantannie, to dzięki temu, nie wszystkich jednocześnie. My musimy pracować, bo odpowiadamy za tych, którzy są w kwarantannie – tłumaczy K. Pękala.

W Żaganiu OPS ma jeden budynek.

– Jesteśmy podzieleni na dwie grupy. Każda pracuje co tydzień. Kasa dla tych, którzy nie mają konta w banku, jest czynna z ograniczeniami. Przed wejściem do niej, każdy ma mierzoną temperaturę, dezynfekuje ręce. Osoby dyżurujące pod telefonem mamy także w weekendy w godz. 7:00-19:00. Przed wejściem do budynku wystawiliśmy urnę na wnioski i podania – tłumaczy P. Puchalski.

Napisz komentarz »