REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Zostań w domu

Opublikowano 27 marca 2020, autor: mk

Pierwszy raz w historii, zostając w domu w kapciach, możemy uratować ludzkość. A wychodząc z domu bez naprawdę ważnego powodu, możemy dostać mandat.

Dla naszego dobra, rząd przykręcił nam kolejną śrubkę. Po tygodniu życia w stanie zagrożenia epidemicznego, w piątek (20.03) ogłoszono stan epidemii. A we wtorek, 24.03., premier na konferencji prasowej dołożył kolejne zakazy, które obowiązują nas od środy, 25.03.

Co to znaczy?

Władze mogą obszar, w którym występuje ognisko wirusa, zamknąć lub utworzyć strefę buforową. W tak zwanej strefie „O” nie można się poruszać bez specjalnych pozwoleń, ulice pilnowane są przez wojsko, a całe życie w mieście zwyczajnie zamiera. Włosi takie strefy nazwali czerwonymi. N potrzeby walki z koronawirusem rząd może nakazać nam udostępniać lokale i samochody. Możemy też dostać przymusowe skierowanie do pracy przy zwalczaniu epidemii.

Co wolno, a czego nie

– Jeśli nie ograniczymy zgromadzeń do zera, nie uratujemy ludziom życia – przekonuje Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Za zgromadzenie uważa się więcej niż dwie osoby. Nie dotyczy to domowników, więc nie trzeba zamykać się w osobnych pokojach, gdy jesteśmy np. 5-osobową rodziną. Nie powinna nas za to odwiedzać np. ciocia mieszkająca w sąsiedniej miejscowości czy kilka ulic dalej. Osoby, które lubią dbać o środowisko i korzystać z komunikacji publicznej, muszą wiedzieć, że do autobusy może wejść tylko połowa pasażerów, których autobus zabrałby w normalnych okolicznościach. Pod uwagę brane są tylko miejsca siedzące. Siadać obok siebie nie wolno, więc na jakiś czas trzeba zapomnieć o towarzyskich rozmowach z nieznajomymi. To nie jest czas na szukanie miłości w autobusie.

Tylko po bułki

Z domu można wychodzić tylko w bardzo ważnych przypadkach. Gdy idziemy do pracy, do sklepu, apteki lub pełnimy wolontariat na rzecz walki z koronawirusem. Wolno nam też wyjść na spacer, ale najlepiej krótki i wcale nie trzeba mieć psa. Ważne jest, by zachować odległość minimum 1,5 metra od innych i unikać miejsc takich jak popularne parki, gdy chcemy zaczerpnąć świeżego powietrza. Tu też obowiązuje limit dwóch osób, chyba że wybieramy się na spacer z rodziną. Wolno nam np. trenować bieganie lub jazdę na rowerze, ale nie wolno nam tego robić w towarzystwie. Nie wolno nam też zabierać dzieci na plac zabaw, a nawet zapraszać ich kolegów do domu. Na zakupy z rodziną chodzić nie możemy, tylko w pojedynkę albo w parach.

Świętuj sam

Osoby, które w najbliższych tygodniach będą obchodzić urodziny lub imieniny, muszą zapomnieć o zapraszaniu rodziny i przyjaciół na tort lub lampkę wina. To nie wchodzi w rachubę. Dopóki będzie obowiązywać stan epidemii, możemy też zapomnieć o grillach czy wspólnym ognisku.

Mandaty

Za złamanie nakazu kwarantanny trzeba będzie zapłacić aż 30 tys. zł. Za złamanie pozostałych nakazów bądź zakazów grozić nam może 5 tys. zł kary.

Napisz komentarz »