REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Wygląda to strasznie. Bo ma być straszne

Opublikowano 27 marca 2020, autor: jb

Komunikaty o koronawirusie puszczane na ulicach. Szykowanie dodatkowych posiłków. Każda gmina po swojemu stara się ostrzegać mieszkańców przed zakażeniem.

Głos dyrektora Domu Kultury Pawła Babicza ostrzega przed koronawirusem mieszkańców Gozdnicy. Po mieście jeździ samochód OSP i odtwarza przygotowane wcześniej nagranie – komunikat, żeby z domu wychodzić w wyjątkowych sytuacjach, nie umawiać na spotkania z sąsiadami.

– Pomysł jest mój. Po zebraniu miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego doszliśmy do wniosku, że musimy dotrzeć szczególnie do osób starszych. O ile do młodszych informacje o koronawirusie docierają przez internet, do starszych niekoniecznie – mówi burmistrz Krzysztof Jarosz. – Tych osób właśnie było najwięcej u nas na ulicach. Sam napisałem treść komunikatu. Poprosiliśmy strażaków o montaż naszego urządzenia nagłaśniającego do samochodu i objazd ulicami miasta – dodaje.  – Wiem, że to mogło wyglądać strasznie, ale tak właśnie miało być. Efekt już jest, ludzi na ulicach jest mniej. Z nowymi restrykcjami wprowadzanymi przez rząd, będziemy modyfikować komunikat – mówi K. Jarosz.

Posiłki dla potrzebujących

W gminie Małomice, poza komunikatem czytanym przez megafon, urzędnicy postawili na indywidualne informowanie seniorów.

– Ponad sto osób jest zapisanych na zajęcia w ramach naszego programu dla osób starszych. Dzwoniliśmy do każdego z nich. Informowaliśmy o zagrożeniach, pytaliśmy, czy czegoś potrzebują. Do pozostałych docierają jeszcze pracownicy OPS – mówi burmistrz Małgorzata Sendecka.

Skoro miasto nie prowadzi teraz zajęć dla seniorów, chce pieniądze z tego programu przeznaczyć na ciepłe posiłki dla seniorów.

– Poprosiliśmy o zgodę na takie zmiany w Urzędzie Marszałkowskim. Na początek 20 tys. zł chcemy wydać na posiłki, które przygotowywać będą pracownicy spółdzielni socjalnej „Gorący Garnuszek”, z którą mamy już podpisaną umowę – tłumaczy burmistrz.

Paczki żywnościowe organizować będą strażacy z OSP w Lubiechowie.

– Przystąpili do rządowego programu, w którym można uzyskać 10 tys. zł dotacji. Z tego 7,5 tys. zł ma iść właśnie na zakup paczek z długim terminem ważności dla osób potrzebujących – dodaje burmistrz.

Napisz komentarz »