REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Jesteśmy bardziej narażeni

Opublikowano 27 marca 2020, autor: Norbert Królik

To pewne! – Zanieczyszczenia powietrza wpływają na aktywność koronawirusa. Tam, gdzie powietrze jest bardziej zanieczyszczone, tam mieszkańcy są bardziej narażeni – twierdzą naukowcy z międzynarodowej organizacji European Public Health Alliance.

Koronawirus sieje spustoszenie na całym świecie. Szybko rośnie również liczba chorych w Polsce. Niemal każdy z nas zastanawia się, czy nie będzie następny. Jak się okazuje, jakość powietrza, w jakim żyjemy, nie pozostaje obojętna na rozprzestrzenianie się tej śmiertelnej zarazy. Naukowcy wskazują, że osoby żyjące w zanieczyszczonym środowisku są bardziej narażone na działanie śmiertelnego koronawirusa.

Przekroczone normy

To oznacza, że mieszkańcy Żar mogą mieć uzasadnione obawy. Powietrze w mieście od lat ich zatruwa i przekracza dopuszczalne normy. Tylko w 2019 roku dopuszczalna norma rakotwórczego banzo(a)pirenu była przekroczona w Żarach o 300 proc.

Rok wcześniej było jeszcze gorzej, a średnioroczna norma była przekroczona o ponad 600 proc.

Do tego dochodzą wysokie stężenia pyłów PM 10 i najbardziej niebezpiecznego pyłu PM 2,5, który ze względu na mikroskopijną wielkość wchłania się bezpośrednio do krwi i sieje spustoszenie w całym organizmie.

Zostań w domu

Zalecenie „zostań w domu” w Żarach jest podwójnie aktualne. Z jednej strony chodzi o niebezpiecznego wirusa, a z drugiej o złą jakość powietrza.

W sobotę (14.03.) czujniki zamontowane w stacji monitoringu powietrza przy ul. Szymanowskiego w Żarach alarmowały o złym stanie powietrza w mieście. O godz. 20 stężenia niebezpiecznego pyłu PM 2,5 przekraczały średnioroczną normę o ponad 300 proc. Do tego dochodziły bardzo wysokie stężenia lotnych związków organicznych, takich jak benzen czy etylobenzen. Stężenie benzenu przekraczało średnioroczną normę o ponad 200 proc.

Benzen to jedna z najgroźniejszych substancji przemysłowych, która negatywnie wpływa na nasz stan zdrowia i może nawet prowadzić do śmierci. Jest szczególnie groźny dla kobiet w ciąży, a także dzieci, osób starszych oraz chorych.

Maseczka chroni

Żarscy ekolodzy od dawna wskazywali na zagrożenie naszego zdrowia przez zanieczyszczone powietrze. Niejednokrotnie pokazywali się w mieście w maseczkach przeciwpyłowych. Teraz twierdzą, że zagrożenie jest jeszcze większe.

– Zanieczyszczenia powietrza sprzyjają rozprzestrzenianiu się koronawirusa, który łączy się z cząsteczkami pyłu w powietrzu i w ten sposób może się przemieszczać – mówi Remigiusz Krajniak, prezes fundacji Eko-Lubusz. – Uważam, że potrzebne jest noszenie maseczek, bo tak naprawdę nikt z nas nie wie, dopóki nie wystąpią objawy i nie zostanie nam zrobiony test, czy przypadkiem nie jesteśmy zarażeni koronawirusem i nie zarażamy innych – uważa R. Krajniak.

Napisz komentarz »