REKLAMA

Samorząd

Zamknijmy granice na 3 tygodnie

Opublikowano 20 marca 2020, autor: mk

Co człowiek, to pomysł. Co włodarz, to list do wojewody.

Wójt Tuplic, Katarzyna Kromp, jest za całkowitym zamknięciem granic, na przynajmniej trzy tygodnie. Podobnie jak Piotr Kuliniak, burmistrz Łęknicy, aż napisała pismo do wojewody. Z tym, że burmistrz granice chce otwierać, to wójt Kromp chce je zamykać.

– Miejmy nadzieje, że ta epidemia potrwa tylko 2 miesiące. Osobiście jestem za całkowitym zamknięciem granic na przynajmniej 3 tygodnie. Mieszkańcy mogą mnie ponownie na wójta nie wybierać, ale uważam, że sytuacja osób pracujących w Niemczech jest na tyle dobra, że mogą spędzić te 3 tygodnie w domu. Będą to dla nas wszystkich 3 tygodnie męki, ale ocalą nas wszystkich. I ja w pełni rozumiem, że nie będą zarabiać, że ja mam stałą pensje na konto, ale w tej sytuacji wyjścia nie ma! – przekonuje w rozmowie z „Regionalną” K. Kromp. Nie wspomina, że jej średnia miesięczna pensja to… 11 tys. 300 zł. Gwarantowana, bo to przeciez nie prywatny biznes.

Swoje stanowisko wygłosiła też na Facebooku.

– Od niedzieli otrzymuję dziesiątki wiadomości, telefonów z prośbą o interwencje. Ludzie boją się jeździć do pracy, a niemieccy pracodawcy straszą ich, że przedłożenie zwolnienia lekarskiego będzie wiązało się z rozwiązaniem umowy o pracę. Również wiele rodzin żyje w rozbiciu (matki pracujące po stronie niemieckiej) z dala od dzieci, bojąc się zarażenia pozostałych członków rodziny. Myślę, że w tej sytuacji nie możemy pozostawić ich samym sobie i należy nam samorządowcom reagować – przekazując sprawę odpowiednio wyżej tak, aby doprowadzić do porozumienia z Niemcami, na mocy którego granica zostanie całkowicie zamknięta dla wszystkich na okres wymagany kwarantanną. – przekonuje wójt Kromp.

Napisz komentarz »