REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

NIE dla wodociągu

Opublikowano 20 marca 2020, autor: jb

Trzy razy zbierali się radni z Małomic, by zdecydować o przekazaniu pieniędzy na budowę wodociągu. Zgody na to nie dali.

Do gminy wpłynęły wnioski od właścicieli działek w rejonie ul. B. Chrobrego, które sprzedawane są pod budowę. Chcieli, by miasto zapłaciło za budowę sieci wodociągu do działek. Ze 177 wystawionych do sprzedaży działek sprzedano już 98, teraz czekają na uzbrojenie. Łącznie miałby to być koszt 375 tys. zł, rozłożony do spłaty na 5 lat.

Pierwszy raz radni odmówili dofinansowania podczas sesji 14 lutego. Od tego czasu spotykali się na dodatkowej komisji, a potem sesji 26.02., której obrady przerwano i dokończono w poniedziałek, 16.03.

Wynik głosowania był taki sam. Większością 8 głosów odrzucono możliwość zapłaty za budowę sieci. Nie było żadnej dyskusji. Za odrzuceniem propozycji burmistrz głosowali: Łukasz Cichanowicz, Tobiasz Ćwik,  Paweł Gorzków, Artur Jurkowski, Leszek Lewandowski, Sebastian Lisowski, Jacek Polak i Bartłomiej Zarówny.

– Zastanawiam się, co robić dalej. W planie programu zagospodarowania przestrzennego określone jest to jako zadanie gminy – mówi burmistrz Małgorzata Sendecka. – Według tych wniosków była szansa na budowę przyłącza za około 4 tys. zł brutto do działki. Radni właśnie zablokowali podłączenie do sieci 90 działek, na których mogliby mieszkać nasi nowi mieszkańcy. I zablokowali dodatkowe dochody, które mielibyśmy np. z podatków. Większość radnych nie wysłuchała chyba moich wyjaśnień, bo realnych propozycji z ich strony nie usłyszałam – dodaje.

Lepsi i gorsi

Burmistrz przyznaje, że jest bezradna.

– Nie wiem, co powiedzieć właścicielom działek. W czym są gorsi od tych, którym finansowaliśmy taką budowę chociażby w ubiegłym roku. Nie wiem też, jak podejdzie do tematu inwestor. Nie ma takich przepisów, które mówią, że za to podłączenie powinni płacić mieszkańcy. Jeżeli ktoś poda gminę do sądu, to wygra. Teraz muszę poczekać na ich ruch – dodaje burmistrz.

Napisz komentarz »