REKLAMA

Sport

Wirus pokonał Cross

Opublikowano 13 marca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Przez epidemię organizatorzy 46. Crossu Żagańskiego musieli odwołać imprezę z udziałem ponad 800 biegaczy. Jeden z uczestników żąda zwrotu 70 zł opłaty startowej, grożąc im sądem.

Cross miał odbyć się w niedzielę, 22 marca. –  Nasza impreza miała skupić 830 biegaczy plus setki kibiców. W tym gronie mieli być m.in. żołnierze amerykańscy, a także kilkadziesiąt osób z grupy wyższego ryzyka, czyli w wieku znacznie ponad 60 lat. A do tego 200 dzieciaków – tłumaczy organizator, Tomasz Hucał.

– Biliśmy się z myślami, ostatecznie podjęliśmy decyzję o przełożeniu imprezy na 11 listopada i połączeniu jej z Biegiem Niepodległości. Medale będą z datą 22 marca 2020 roku, bo takie już zostały wyprodukowane. Dodatkowo zakupimy do pakietów dodatkowy gadżet biegowy z logo Biegu Niepodległości, nie zmieniając ceny wpisowego. Podniesiemy limit i w czerwcu  wznowimy zapisy na Cross-Bieg – mówi T. Hucał.

Organizatorzy podkreślają, że wpisowe nie zostanie zwrócone, bo wydali je już na medale, puchary, składowe pakietów, izotoniki itd.

– Nie mamy dziś możliwości dokonywania zwrotów wpłaconych pieniędzy, bo jako bieg organizowany społecznie, wszystko zainwestowaliśmy już w zakup tych produktów – dodaje Hucał. – W tej sytuacji automatycznie przenosimy wszystkie wpłaty na termin 11 listopada, każdemu gwarantując dodatkowy gadżet biegowy w pakiecie.

Nie wszyscy uszanowali tę decyzję. Do Hucała zadzwonił jeden z uczestników biegu, żądając zwrotu 70 zł za pakiet startowy i grożąc oddaniem sprawy do Rzecznika Paw Konsumenta a nawet sądu.

– Niech mnie poda mnie do sądu o 70 zł. Będę walczył w imieniu swoim, biegu i całego środowiska organizatorów! – kwituje T. Hucał.

Napisz komentarz »