REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zatrudnili prawnika, żądają podwyżek

Opublikowano 13 marca 2020, autor: mk

Zakładowa „Solidarność” w Swiss Krono walczy o podwyżki. Oczekują, że pensje wszystkich pracowników zakładu wzrosną o minimum 10 procent. Rozmowy z zarządem nie przyniosły skutku. Dlatego zdecydowali się zatrudnić prawnika.

Związek o podwyżkach z zarządem firmy rozmawia już od jesieni. Jednak negocjacje przeprowadzone w październiku, listopadzie, grudniu i styczniu nie przyniosły rezultatu.

– Zarząd Swiss Krono sp. z o.o. nie chce się zgodzić na postulowane przez nas warunki – mówi Mariusz Michałek, przewodniczący zakładowej „Solidarności” w Swiss Krono. – Oczekujemy minimum 10% podwyżki dla każdego pracownika zakładu.

Samofinansowanie podwyżek

Swiss Krono zatrudnia 1.150 pracowników, aż 450 jest zrzeszonych w „Solidarności.” Ci, którzy dopiero zaczynają pracę w zakładzie, zarabiają około 3 tys. 500 zł brutto. W przypadku kobiet jest to około 3 tys. 200 zł.

– Zarząd zaproponował nam wprowadzenie nagrody w wysokości 3 procent, zamiast postulowanej przez nas podwyżki o 10 procent. Wiadomo jednak, że nagroda zazwyczaj jest uznaniowa. Równocześnie musielibyśmy się zgodzić na zmniejszenie dopłaty za nadgodziny, zagwarantowanej w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy, ze 100 procent na 75 procent oraz likwidację innej, już istniejącej w firmie nagrody, a to było oznaczało samofinansowanie nowej nagrody przez pracowników. Nie ma na to naszej zgody – podkreśla M. Michałek.

Pomoże prawnik

Cztery spotkania z zarządem Swiss Krono nie przyniosły żadnych rezultatów. Związek zdecydował się zatrudnić prawnika.

– Skontaktowaliśmy się z wyspecjalizowaną w prowadzeniu negocjacji kancelarią prawną ze Śląska. Rozmawialiśmy już z mecenasem, zna nasze stanowisko i postulaty. Chcielibyśmy, aby najpóźniej do końca kwietnia odbyło się kolejne spotkanie z zarządem Swiss Krono. Tym razem będziemy chcieli skorzystać w czasie spotkania ze wsparcia prawnika, który jako pełnomocnik będzie występował w imieniu naszej organizacji. Na całym świcie jest to zupełnie naturalne, że korzysta się z pomocy prawnej przy trudnych negocjacjach z pracodawcą – wyjaśnia M. Michałek.

„Solidarność” za usługi prawnika zapłaci z własnych pieniędzy.

– Członkowie „Solidarności” opłacają składki, które tworzą fundusz organizacji zakładowej, z tych środków zostanie opłacona pomoc prawnika – precyzuje Tomasz Zawiślak, skarbnik zakładowej „Solidarności”. – Za wsparcie w negocjacjach płacimy z własnych środków, jednak walczmy w imieniu wszystkich, nie tylko członków „Solidarności” – podkreśla.

Podwyżki z wyrównaniem

Od 1 stycznia, w górę poszły stawki minimalnego wynagrodzenia. Pracownicy firmy oczekują, że ich pensje również wzrosną.

– Najniższe płace wzrosły ustawowo, ale powinny wzrosnąć także te wyższe – zauważa M. Michałek. – Podwyżka stawek zasadniczych powinna wynieść nie mniej niż 350 zł brutto dla najniższych wynagrodzeń w Swiss Krono. Teraz, kiedy mamy wsparcie prawne, rozważamy, czy wprowadzić do listy postulatów także wyrównanie za okres od 1 stycznia, kiedy to naszym zdaniem podwyżki powinny były wejść w życie. Mamy już połowę marca, spotkamy się w kwietniu i jeżeli dojdzie do porozumienia, podwyżki dostaniemy dopiero z majową wypłatą – dodaje szef związków. I zapowiada, że od teraz o przebiegu negocjacji informowana będzie centrala w Szwajcarii.

Napisz komentarz »