REKLAMA

Polityka

Nie truć. Nie szkodzić

Opublikowano 06 marca 2020, autor: Norbert Królik

Posłowie Jacek Kurzępa z PiS i Anita Kucharska-Dziedzic z Wiosny spotkali się z mieszkańcami Żar. Dominował temat zanieczyszczeń powietrza.

Spotkanie Jacka Kurzępy odbyło się w czwartek (27.02) w jego biurze poselskim przy ul. Paderewskiego w Żarach. Oprócz członków i sympatyków PiS, na spotkanie przyszli ekolodzy walczący o czyste powietrze w Żarach. Spotkanie zdominował temat zanieczyszczeń emitowanych przez firmę Swiss Krono.

– Nie jesteśmy przeciwko fabryce, ale nie godzimy się na spalanie pyłów zanieczyszczonych klejami w piecach na biomasę – mówił Krzysztof Prucnal, mieszkaniec Żagania i były prezes żarskiego Relpolu, który zaangażował się w walkę o czyste powietrze.

Sąsiedzi

– Walczymy o dobre sąsiedztwo, ale Swiss Krono nie chce potraktować mieszkańców Żar jak dobrych sąsiadów. Nie ma transparentności ze strony firmy, a ci, którzy ośmielają się pytać lub krytykować, są traktowani jak wrogowie i straszeni przez firmę sądem – dodał Ewaryst Stróżyna, były naczelnik wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miasta i wiceprezes fundacji Eko-Lubusz.

– Nikt nie stoi na stanowisku, żeby zamykać ten zakład. Chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, żeby technologia stosowana w zakładzie nie była szkodliwa. Jestem gotów was wspierać. Tylko wspólne działanie przynosi efekty – przekonywał J. Kurzępa.

U ministra

Kilka dni wcześniej poseł pomógł zorganizować spotkanie ekologów z Żar i ze Szczecinka z przedstawicielami Ministerstwa Klimatu w sprawie uznania pyłu poprodukcyjnego za odpad, a nie za produkt uboczny, jak chce firma.

– Walczymy o coś, co jest do wygrania. Ta sprawa dotyczy całej Polski. Należy doprecyzować w prawie, co jest odpadem, a co nie, żeby nie dochodziło do takich sytuacji, że jeden urząd wydaje decyzję pozytywną, a drugi negatywną – przekonywał J. Kurzępa.

Temat nr 1

Ochrona żarskiego powietrza zdominowała również spotkanie mieszkańców o lewicowych poglądach. W piątek (28.02) w auli Spółdzielni Mieszkaniowej czekała na nich posłanka Anita Kucharska-Dziedzic z Wiosny.

– W Żarach jest Swiss Krono i cieszymy się, że ta firma jest. Zakład został jednak zlokalizowany w nieszczęśliwym miejscu i stanowi dużą uciążliwość dla mieszkańców. To jest temat numer jeden w Żarach – mówił Edward Skobelski, były starosta żarski.

– Nikt nie jest za tym, żeby ten zakład likwidować. Ale nie może być tak, że ta dziadowska firma zorganizuje od czasu do czasu jakiś koncert, a z kominów puszcza tony zanieczyszczeń. Byliśmy z emerytami na wycieczce w Wiedniu. Stanęliśmy pod piękną spalarnią odpadów i emeryci jedli ciasteczka. I tak powinno być w Żarach – przekonywał Kazimierz Sznabel, były prezes Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Żarach.

Pracownik

Posłanka wysłuchała obaw mieszkańców i zapewniła, że jest do ich dyspozycji.

– Miejcie świadomość, że jako posłanka jestem waszym pracownikiem, to wy mi płacicie. Nie mam poczucia, że się lepiej znam na zanieczyszczeniach powietrza, ale macie możliwość, żeby wykorzystać posłankę. Jako posłanka opozycji mogę głównie pytać, ale chcemy też zmienić przepisy, tak żeby końcowy efekt spalania nie truł – zapewniała A. Kucharska-Dziedzic.

komentarze »
  1. Sorau 9 marca 2020 20:54 - Odpowiedź

    Szacunek dla tych ludzi za zaangażowanie w ratowanie żarskiego powietrza!

  2. matrek 11 marca 2020 13:13 - Odpowiedź

    Dziś jak co dzień z domków przy Białostockiej kłęby śmierdzącego dymu wydostają się z kominów. Całe osiedle zasmrodzone zapraszam rano o 7-8 i o 16-18, czym ci ludzie palą?
    Ci pseudo obrońcy czystego powietrza zajmują się Kronopolem bo to medialne i można szybko zrobić nagonkę i skłócić społeczeństwo a władza to lubi. Tak naprawdę problem leży gdzie indziej leży po stronie domków jednorodzinnych których właściciele palą śmieciami ( czuć ten smród), ale ich się nie ruszy bo to wyborcy

  3. Olo 13 marca 2020 10:10 - Odpowiedź

    Jeśli Kronopol jest w porządku to dlaczego nie prowadzi jawnych spotkań z władzą i mieszkańcami w naszym mieście?
    Nie wiem o czym rozmawiał Pan Prezes z Panią Marszałek, a rozmowy powinne być jawne jeśli firma nie ma nic do ukrycia.
    Czy w innych fabrykach również Szwajcarskich, Niemieckich również spalają odpady na miejscu?

  4. matrek 16 marca 2020 18:40 - Odpowiedź

    Olo nie wiem o czym kto rozmawiał i z kim wiem że i tak byś nie zrozumiał bo zapewne nie masz pojęcia o spalaniu przyjdź nawdychaj się czarnego dymu ze spalania śmieci przy Białostockiej.
    Jeszcze jedno Kronopol jest jedynym zakładem w Żarach? Robicie politykę na skłócaniu ludzi i tyle robicie im wodę z mózgu.

  5. Olo 17 marca 2020 09:10 - Odpowiedź

    Każdy mieszkaniec od noworodka musiałby spalić rocznie 3 tony płyt wiórowych, żeby dorównać Kronopolowi.
    Jakie filtry zainstalowano na kominach, tanie czy efektywne?
    Czy ktoś kiedykolwiek robił badania pyłów wydobywających sie z kominów tej prwatnej firmy?
    Dlaczego nie ma drona do sprawdzenia kominów przy Białostockiej i Serbskiej?

  6. matrek 18 marca 2020 17:37 - Odpowiedź

    Olo człowieku zastanów się co piszesz wiesz co to jest spalanie zupełne chyba nie, poczytaj porównaj dymy z kominów i będziesz miał pogląd sytuacji.Zadajesz beznadziejne pytania i jak dostaniesz odpowiedź że zastosowano najnowocześniejsze elektrofiltry w Europie to i tak będziesz płakał że to bujda bo ty hejter nie przyjmujesz argumentów, bo czym byś się wtedy zajął.
    Policz mi znawco w Żarach mamy powiedzmy dwa tysiące domków ( kominów) każdy spali rocznie tonę węgla pół tony miału i pół tony śmieci ile to jest pyłu?

  7. Olo 19 marca 2020 08:09 - Odpowiedź

    To dlaczego w całym województwie Lubuskim mamy najgorsze powietrze?
    Żadne niezależne badania powietrza i gleby chyba nie były robione w Żarach.
    Stan powietrza w Żarach nie potwierdza zastosowania najnowocześniejszych filtrów przez Kronopol, raczej najtańsze.
    Dlaczego w Luzernie mają czyste powietrze, a w Żarach nie?
    Matrek chyba jesteś pracownikiem Kronpolu.

  8. matrek 19 marca 2020 17:16 - Odpowiedź

    Olo hejterku co ma do tego Lucerna, tam nie ma zakładów to jest kurort oddalony od zakładów Krono o półtorej godziny drogi i 200m niżej położony od fabryki.Nie policzyłeś mi ile spali dwa tysiące kominów domków śmieci i węgla jak cię prosiłem.
    Fakty: podaj z ostatniego miesiąca pyły PM10 z Menzau ( tam jest fabryka ), i Żar.
    Nie zapomnij uwzględnić liczby ludności i przemysłu.
    Nie pracuję w Kronopolu ale nie lubię czytać głupot, dlatego takie gadanie jak twoje bez żadnego poparcia w dowodach pozwala mi domniemywać, że jesteś tylko marnym zakompleksionym hejterkiem.

  9. Żarka 23 marca 2020 17:46 - Odpowiedź

    Po co tracić czas na jałową dyskusję z komórką propagandy największego lubuskiego truciciela? Jak jest w Żarach to wie każdy mieszkaniec osiedla Muzyków, który wyjdzie na balkon i wciągnie duszący dym kron..wirusa.

  10. Andrzej M 3 kwietnia 2020 15:53 - Odpowiedź

    Właśnie. Co powiedzą znawcy na obecność pyłów na osiedlu muzyków… Skoro filtry przepuszczają tak duże cząsteczki widoczne gołym okiem to co z tymi małymi…? I to nie są raczej pyły z domków jednorodzinnych…

  11. Beehoo 5 kwietnia 2020 15:44 - Odpowiedź

    Mieszkam na osiedlu,są dni że nie da się wyjśc z domu tak smierdzi z Krono.W imię czego mam wdychać te cholerstwo?Poza tym wieczorami w lecie okna na noc trzeba zamykac bo halas spac nie pozwala.Ale i tak Krono cwaniaczki znajda argument,że Krono to sanatorium.

Napisz komentarz »