REKLAMA

Sport

Wszyscy na Arenę!

Opublikowano 06 marca 2020, autor: Piotr Piotrowski

Aby awansować do drugiej fazy play-off II ligi, żagańscy siatkarze muszą wygrać dwa mecze z zespołem Aqua Wałbrzych. Póki co, stan rywalizacji to 1:1. W najbliższą sobotę i niedzielę w żagańskiej hali Arena (7-8 marca, godz. 17.00) odbędą się mecze nr 3 i 4.

W play-off zespoły grają do trzech wygranych. WKS Sobieski trafił w nich na drużynę z Wałbrzycha, która po rundzie zasadniczej zajęła drugie miejsce. Żagański zespół był trzeci, więc dwa pierwsze mecze play-off rozegrał na wyjeździe. W niedzielę, 1 marca, „wojskowi” powalczyli tylko w pierwszym secie. Długo prowadzili, ale szkolne błędy zadecydowały o tym, że z wygranej 29:27 ostatecznie cieszyli się wałbrzyszanie. W dwóch kolejnych odsłonach żaganianie przegrali do 19 i cały mecz 0:3. Po meczu trener WKS-u był wściekły.

– Popełnialiśmy żenujące, wręcz juniorskie błędy. Ten mecz był do wygrania. Prowadząc w pierwszym secie, roztrwoniliśmy zaliczkę na własne życzenie – skwitował Krzysztof Dobek, szkoleniowiec Sobieskiego. – W sumie popełniliśmy 33 błędy. Szkoda gadać! Po pierwszym oddanym frajersko secie, przegraliśmy ten mecz w głowach, bo przecież drużyna ma potencjał.

Twarde słowa

Męska rozmowa siatkarzy z trenerem musiała poskutkować, bo w drugim meczu w Wałbrzychu, następnego dnia (2 marca), Sobieski zagrał o niebo lepiej. „Wojskowi” znowu zaczęli od horroru na przewagi w pierwszym secie. Tym razem jednak wygranym przez żaganian, 32:30. Goście koncert gry dali w drugim secie, wygrywając go do 18. Wprawdzie wałbrzyszanie wygrali trzecią odsłonę, ale ostatnie słowo należało do żaganian. Ci w czwartym secie wygrali 25:20 i całe spotkanie 3:1.

– Trzeba było wstrząsnąć chłopakami, aby pokazali swój potencjał i maksymalną mobilizację – powiedział po wtorkowym meczu K. Dobek. – Wałbrzych ponownie rozegrał dobry mecz, ale my jeszcze lepszy, popełniając dużo mniej błędów niż w pierwszym spotkaniu. Dobry mecz rozegrali nasi skrzydłowi, Patryk Mendel i MVP spotkania, Piotr Sajdak.

Teraz u siebie

Teraz rywalizacja przenosi się do Żagania. W najbliższą sobotę i niedzielę w hali Arena (7-8 marca, godz. 17.00) odbędą się mecze nr 3 i 4. Jeśli Sobieski wygra oba, awansuje do finału II ligi, w którym powalczy ze zwycięzcą drugiej pary – Astra Nowa Sól – Bielawianka Bielawa (stan rywalizacji 2:0 dla Astry – red.). Jeśli będzie 2:2, o awansie zadecyduje piąty mecz, w Wałbrzychu (11 marca).

Agua – Zdrój Wałbrzych – WKS Sobieski Żagań – stan rywalizacji 1:1
3:0 (29:27, 25:19, 25:19) oraz 1:3 (30:32, 18:25, 25:21, 20:25).
WKS Sobieski: Zasłonka, Rykała, Mańko, Sajdak, Draczyński, Kozdroń, Kukla (libero) oraz Mendel, Gajo, Kołodziejczyk, Wołowicz.

Napisz komentarz »