REKLAMA

Samorząd

Ludzie sami wiedzą najlepiej

Opublikowano 28 lutego 2020, autor: bj

O utworzeniu funduszu dla sołectw zadecydowali radni gminy Przewóz. Do podziału będzie ok. 200 tys. zł. Ale jeszcze nie teraz.

Dzięki utworzeniu funduszu mieszkańcy poszczególnych miejscowości (w 2 przypadkach łączonych sołectw) sami będą mogli zdecydować, na co zechcą wydać przyznane pieniądze. Kwota będzie zależała od liczby mieszkańców. Na głowę każdej zameldowanej osoby przypada ok. 1 tys. zł.

Wójt będzie musiał w lipcu poinformować wojewodę oraz sołectwa o wyliczonej kwocie dla każdego z nich. Następnie do końca września sołectwa będą musiały złożyć wnioski z propozycjami zadań.

Wiedzą czy nie wiedzą?

Zanim radni podnieśli ręce za funduszem soleckim, nie obeszło się bez dyskusji.

– Dlaczego ten projekt jest tak szybko poddany pod głosowanie? Może należałoby to jeszcze przedyskutować na kolejnych sesjach – zastanawiał się Grzegorz Stachera, zastępca przewodniczącej Rady Gminy.

– Materiały na sesję radni otrzymają zgodnie z przepisami, 7 dni wcześniej. Co do funduszu, na jego uchwalenie mamy czas do końca marca – tłumaczył Kazimierz Kurpiel, sekretarz gminy.

– Ale ja nie wiem, jak on będzie działał – oponował G. Stachera.

W dyskusję włączył się Krzysztof Serwatka.

– Co roku odrzucamy fundusz sołecki. Teraz się okazuje, że nie wiemy, do czego służy – wytykał.

– Ja jestem radnym pierwsza kadencję – podkreślił Stachera. – Mam podstawowe pytanie. Jeśli na przykład Sanice dostaną 21 tys. zł z funduszu sołeckiego, to czy w przypadku jakiejś poważnej awarii otrzymają na to dodatkowe pieniądze?

– Pieniądze z funduszu sołeckiego dzielone są na zebraniu wiejskim. Wszelkie sprawy związane z awariami są w gestii gminy – wyjaśniał K. Kurpiel.

Na zieleń, świetlicę, siłownię

Radni mieli też inne wątpliwości.

– Myślę, że kłopot będzie w Potoku, bo nie ma oddzielnego sołectwa, tylko jest przyłączony do Przewozu. Czy na nas będzie wyznaczona osobna kwota? – pytała radna Edyta Krasuska.

– Jak sama nazwa wskazuje, fundusz przeznaczony jest na sołectwo – odpowiadał K. Kurpiel.

– A u nas mieszka 135 osób. Mamy 35 dzieci. Przydałby się plac zabaw. Tylko że jak mieszkańcy Przewozu przyjdą na zebranie, to z racji większej liczebności nas przegłosują. Potok musiałby być wyodrębniony jako sołectwo. Mielibyśmy mniejszą kwotę do podziału, ale byłaby do naszej dyspozycji – komentowała E. Krasuska.

– Jesteśmy jedyną gmina, która nie ma funduszu sołeckiego. To taki grant dla mieszkańców. Ludzie zdecydują, czy na przykład chcą ławki postawić – przekonywał K. Serwatka.

– Oczekiwania są takie, żeby fundusz powstał. Każda miejscowość wie najlepiej, czy potrzebna jest u niej zieleń, czy świetlica, czy siłownia – zakończył dyskusję radny Zbigniew Staniek.

Uchwałę radni podjęli przy 8 głosach za, 3 przeciw i 3 wstrzymujących się. Pieniądze z funduszu sołeckiego trafią do mieszkańców wsi dopiero od przyszłego roku.

Napisz komentarz »