REKLAMA

Samorząd

O frajerstwie i kasie

Opublikowano 21 lutego 2020, autor: jb

O tym, czy przejąć sieć wodociągową budowaną przez inwestora i za nią zapłacić, spierała się burmistrz Małgorzata Sendecka z przewodniczącym klubu opozycji, Pawłem Gorzkowem. Większość radnych nie podzieliła jej zdania.

Do gminy zgłosili się właściciele terenu przy ul. B. Chrobrego, przeznaczonego pod budownictwo. Chcieli, by urzędnicy zapłacili za wodociąg, który zamierzają wybudować do działek. Część z nich jest już sprzedana, część czeka na uzbrojenie. Wodociąg miałaby kosztować gminę ok. 450 tys. zł z rozłożoną płatnością do 5 lat. Taką propozycję przedstawiła radnym.

Radni z Klubu „Bliżej Ludzi” w ogóle nie chcieli dyskutować nad tymi uchwałami.

– Wnioskuję o wykreślenie ich z porządku obrad – zaapelował przewodniczący klubu, Paweł Gorzków. – Przeanalizowaliśmy ten temat, zasięgnęliśmy języka u innych gmin i nie ma takiej praktyki, żeby gmina za 100 procent wartości odkupowała sieć wodociągową. Jest przyjęte, że za 30-40 procent, zdarzało się, że było to za złotówkę – przekonywał. – Nie jesteśmy bogatą gminą, więc troszczymy się o finanse. Uważamy, że warto negocjować z prywatnym inwestorem. Wnioskuję o powrót tych uchwał na komisję i dalsze dyskusje – dodał.

Burmistrz przez godzinę starała się przekonać radnych.

– Gmina jest zobowiązana stworzyć mieszkańcom szanse na doprowadzenie wody i kanalizacji, czyli przyjąć wybudowaną przez inwestora sieć i wcale nie za 40 procent czy złotówkę. Rozłożenie tych opłat do 5 lat jest bardzo korzystne. Gmina wzbogaci się o nowych mieszkańców, podatki od nich, dzieci pójdą tu do przedszkola, szkoły. Przyjdą za nimi kolejne pieniądze – argumentowała Małgorzata Sendecka.

Burmistrz wyliczała, że do sprzedaży jest 177 działek. 98 już zostało sprzedane, a 68 – osobom spoza gminy Małomice.

Nieprzygotowani?

– Pani po raz kolejny stawia nas w złym świetle. Nam zależy na rozwoju, ale nie podoba nam się, że gmina staje się takim frajerem i musi kupić coś za tyle, ile ktoś sobie zażyczy – skwitował P. Gorzków.

M. Sendecka zarzuciła radnym, że nie przygotowują się do obrad.

– Nie mówcie, że mieliście za mało czasu. Skoro wiedzieliście, że chcecie te uchwały dziś utrącić, to trzeba było się przygotować – wytknęła.

– Przygotowaliśmy się na tyle, by sprawdzić, że nie ma takiej praktyki w innych gminach – ripostował P. Gorzków.

Burmistrz nie udało się przekonać większości radnych. Za wykreśleniem uchwał, oprócz P. Gorzkowa, zagłosowali: Łukasz Cichanowicz, Tobiasz Ćwik, Artur Jurkowski, Leszek Lewandowski, Sebastian Lisowski, Jacek Polak i Bartłomiej Zarówny. M. Sendecką poparli: Eugeniusz Barylak, Józef Chuchra, Józef Karpiński, Grażyna Kolesińska, Mirosław Lewandowski, Barbara Reguła, Alicja Trąbska.

Kolejny raz w tej samej sprawie radni spotkają się na sesji i komisji w czwartek, 27 lutego.

Napisz komentarz »