REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Wspólnie damy radę!

Opublikowano 21 lutego 2020, autor: bj

Dziękujemy. Za każdy gest, za wsparcie Szpitala na Wyspie w Żarach. To nasza wspólna sprawa. Ten szpital warto wspierać, bo służy nam wszystkim. Na „Wyspie” poza oddziałami chirurgii, dziecięcym, ginekologiczno-położniczym, noworodkowym i wewnętrznym, działa też geriatria. Nadal potrzebna jest pomoc ludzi o wielkim sercu, którzy wiedzą, że warto pomóc. I mogą mieć pewność, że ich pieniądze trafią na szczytny cel. Ratowanie zdrowia i życia nas wszystkich.

  Do zapłaty są faktury za już kupiony do szpitala sprzęt. Brakuje jeszcze kolejnego. Liczy się każda złotówka. Nikt nie ma wątpliwości, że wszystkie datki idą na konto, z którego finansowe są zakupy dla szpitala. – Nie są przejadane, nie idą na bieżącą działalność – zapewnia Jolanta Dankiewicz, prezeska Szpitala na Wyspie.

Muszą mieć czym leczyć

Szpital wciąż ma ogromne potrzeby. Głownie brakuje sprzętu i wyposażenia w skrzydle, które do użytku zostało co prawda oddane, ale medycy liczą, że uda się doposażyć oddziały. – Brakuje przede wszystkim wyposażenia sali operacyjnej. Stolików operacyjnych, sprzętu medycznego począwszy od drobnych urządzeń, które kosztują w granicach kilku tysięcy złotych po taki za 200-300 tys. zł. Potrzebny jest np. nowoczesny ultrasonograf i aparaty holterowskie dla interny. Do tego koniecznie dwa kardiomonitory na OIOM. Wielokrotnie naprawiane, boję się, że  po raz kolejny nie da się przywrócić ich do stanu używalności – wylicza J. Dankiewicz.

Pomóc może każdy

Dlatego szpital wciąż prosi o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli. – I samorządy, i firmy, i mieszkańców. Oni już wykazali się dobrym sercem. Dostaliśmy sporo wpłat, np. w granicach 1 tys.500 zł. Właśnie od mieszkańców naszego regionu i przedsiębiorców. Serdecznie za każdy gest dziękujemy – dodaje J. Dankiewicz.

Decyzję o przekazaniu kwoty 127 tys. zł z budżetu miasta podjęli (23.01.) żarscy radni.

O zastrzyku z miejskiej kasy rozmawiamy z Jolantą Dankiewicz, prezeską Szpitala na Wyspie.

Okazuje się, że pieniądze z miasta mają swoją cenę. -Dostajemy dokładnie tę kwotę, którą i tak oddamy miastu w podatku od nieruchomości. Bo z tego co wiem, miasto nie może nas zwalniać z podatku, jak to po prostu robiło przez lata. Na razie nie mam informacji  o tym, żebyśmy mieli dostać coś ponad to, co zostało teraz przyznane. Być może tak się stanie -mówi z nadzieją J. Dankiewicz. Czy radni, których wybrali mieszkańcy zrozumieją, że akurat te pieniądze trafiłyby na cel dla dobra nas wszystkich?

Faktury czekają

Na biurku prezesa leżą faktury do zapłaty za to, co już do szpitala dotarło. – Najpilniejsza jest na kwotę 70 tys. zł. Za meble do gabinetów zabiegowych, sali porodowej i sal chorych-mówi J. Dankiewicz.

A żarski szpital warto wesprzeć. Tu poza oddziałami chirurgii, dziecięcym, ginekologiczno-położniczym, noworodkowym i wewnętrznym, działa geriatria. – Osób starszych przybywa, bo społeczeństwo się starzeje. Nasz oddział geriatrii jest bardzo obłożony. To jedyny oddział w województwie. Tylko w gorzowskim szpitalu jest pododdział-tłumaczy J. Dankiewicz.

Geriatria razem z oddziałem wewnętrznym planowana jest do rozbudowy w kolejnym etapie inwestycji. Na razie wciąż są potrzeby na już przeniesione do nowego skrzydła oddziały. – W tej chwili mamy już deklarację pomocy ze strony firmy Relpol. I czekamy na każdy nawet najdrobniejszy gest. W końcu tu idzie o zdrowie nas wszystkich – kończy J. Dankiewicz.

 

Dokonali niemożliwego!

Przypomnijmy. Rozbudowa szpitala rozpoczęła się w lipcu 2016. W pierwszym etapie budowy pracowała firma Big-Rem Daniela Awdzieja z Żar. Kończyła ją firma Janbud z Żar. Na imponującą inwestycję poszło ok. 6 mln zł. Dzięki pomocy i zaangażowaniu wielu instytucji, firm, ludzi. Głównie budżet inwestycji tworzyły pieniądze ze Starostwa Powiatowego. Dorzucały się inne samorządy – miasto Żary i gmina wiejska Żary, Jasień i Lipinki Łużyckie. Przedsiębiorcy też nie pozostali obojętni. Pomogły firmy m.in. Or-Sat, MK Kominy, Chroma, Swiss Krono, Wentor. Były wpłaty od mieszkańców. Za każdą pomoc szpital jest bardzo wdzięczny.

Dla komfortu pacjentów
W nowym budynku Szpitala na Wyspie lekarze i pielęgniarki pracę rozpoczęli pracę w grudniu ub.r.
Każda z trzech kondygnacji w nowym budynku to 600 mkw. powierzchni. Przeprowadziły się tu dwa oddziały – dziecięcy oraz ginekologiczno-położniczy rozszerzając swoja powierzchnię, a także administracja. Nowa część to duże gabinety zabiegowe, takie, do których można wjechać łóżkiem.
Tu też znalazła się dodatkowa, trzecia sala operacyjna.
Na patio szpitala znajdzie się plac zabaw, z ławkami i sprzętami do zabaw. Wszystko dla komfortu pacjentów i, co za tym idzie, szybkiego powrotu do zdrowia.

Liczy się każda złotówka!
Personel dwoi się i troi, by nie zabrakło im niczego. Dlatego szpital wciąż zabiega o zakup nowoczesnego sprzętu i urządzeń. Pomoc wciąż jest potrzebna. Liczy się każda złotówka.

Nr rachunku szpitala dedykowanego dla wszystkich, którzy chcą wesprzeć inwestycję 49 1090 2561 0000 0001 4223 5893

Numer telefonu dla firm i instytucji, które chciałyby wesprzeć Szpital na Wyspie

68 475 76 07

Napisz komentarz »