REKLAMA

Samorząd

Oddzielili sport od pałacu

Opublikowano 14 lutego 2020, autor: Piotr Piotrowski

Żagańska spółka Pałac Książęcy co roku notowała milionowe straty. Czy podział jej kompetencji między dwie jednostki sprawi, że miasto przestanie dopłacać do kultury i kompleksu Arena tak horrendalne pieniądze?

Burmistrz Żagania Andrzej Katarzyniec od dawna marzył o rozdzieleniu sportu od kultury. Jego zdaniem, ma to poprawić jakość zarządzania zarówno Areną jak i pałacem oraz zmniejszyć straty, jakie co roku oba obiekty przynosiły.

Do tej pory spółka Pałac Książęcy zarządzała pałacem, parkiem, hostelem Młynówka, budynkiem Cesarski Ogród, wieżą widokową, miejskim kąpieliskiem oraz kompleksem sportowym Arena. W styczniu br. żagańska spółka zmieniła nazwę na Arena, przejmując wszystkie zadania i infrastrukturę, związaną ze sportem (oprócz Cesarskiego Ogrodu i Młynówki, które przeszły pod zarząd miasta – red. ). Wzięła wszystko, wraz z kredytami do spłacenia.

Z kolei budynkiem pałacu i parkiem zarządza Centrum Kultury, które zmieniło nazwę na Żagański Pałac Kultury.  Jego dyrektorka Anna Mrowińska, która zastąpiła Beatę Tołpę miesięcznie zarabia 8 tys. 100 zł. Z kolei prezes Areny, Tomasz Hucał inkasuje 9 tys. 128 zł.

Miasto – dojna krowa

W 2018 roku Pałac Książęcy miał największą stratę wśród żagańskich spółek – 2 mln 539 tys. zł. Pałac w zarządzie ma m.in. nierentowny basen kryty czy pałacowy park, a część pomieszczeń na Arenie nie zarabia na siebie, bo nie ma chętnych na ich wynajem. Ale od czego spółka ma „dobrego wujka”, czyli Urząd Miasta? Ten co roku dopłaca do Pałacu Książęcego coraz wyższe kwoty w ramach dokapitalizowania. W 2018 roku było to 3,2 mln zł, w tegorocznym budżecie zaplanowano na ten cel 3,3 mln zł. Do tego Arena może liczyć od miasta na kolejne ponad 120 tys. zł na administrację obiektów hali, kąpieliska i stadionu przy ul. Karpińskiego.

Arena przejęła również kredyt po spółce Pałac Książęcy – dziś ponad 6 mln zł, licząc odsetki. – To kredyty za budowę kompleksu Arena i hali do squasha. Pierwszy kredyt będziemy spłacali do 2025 roku, drugi do 2026 roku – mówi Tomasz Hucał, prezes spółki Arena.

Z koleina działalność w 2020 roku Żagański Pałac Kultury  otrzymał od miasta 2 mln 170 tys. zł. Do tego 480 tys. zł dopłaty do kosztów administrowania zespołem pałacowo – parkowym oraz wieżą widokową, 200 tys. zł na remonty obiektów zabytkowych  i  kolejne 26 tys. 900 zł na ubezpieczenie budynku pałacu.

Komuno wróć!

Sceptycznie do zmian podchodzi były burmistrz Żagania, Sławomir Kowal, za czasów którego powstała spółka Pałac Kultury i zajmujące się tylko sprawami kultury – Centrum Kultury.

-Komuno wróć! Takie dzielenie to tylko po to, aby było więcej zarządców niezależnych od siebie, aby powstało więcej stołków. Przecież to nie Warszawa, tylko Żagań. To, co obecnie się dzieje, jest złe. Po to powstało kiedyś Centrum Kultury, aby zajmowało się kulturą w mieście, a nie remontami w pałacu czy koszeniem parku pałacowego. A tak szeroki zakres zadań od stycznia ma zastępujący Centrum nowy twór, czyli Żagański Pałac Kultury  – kwituje Kowal. – Pałac Książęcy miał w zarządzie i obiekty sportowe i pałac tylko dlatego, aby było taniej i racjonalniej. Pod zarządem jednej osoby były lepsze możliwości wykorzystania obiektów zarówno na Arenie jak i  w pałacu. Scentralizowaliśmy to wszystko, aby było taniej. Czy teraz będzie jeszcze taniej? Obawiam się, że nie.

Napisz komentarz »