REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Nowy komendant

Opublikowano 07 lutego 2020, autor: bj

Był dowódcą Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żarach, został szefem powiatowej straży. Kpt. Mariusz Morawski na stanowisku komendanta powiatowego zastąpił odchodzącego na emeryturę mł. bryg. Roberta Słowikowskiego.

W fotelu komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Żarach zasiada od 1.02. kpt. Mariusz Morawski, dotychczasowy dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żarach.

 Przypomnijmy. Pod koniec grudnia gruchnęła wiadomość, że bryg. R. Słowikowski odchodzi na emeryturę. Takie decyzje zapadły podczas odprawy w Gorzowie Wlkp.  Były rozmowy o najdłuższym stażu pośród lubuskich komendantów (34 lata i 5 miesięcy) i finansowe zachęty. Formalnie R. Słowikowski sam złożył tzw. raport z prośbą o zwolnienie ze służb.

Komendant wojewódzki opiniował decyzję u starosty.

– Chodziło o zaopiniowanie pracy odchodzącego komendanta, z uwagi na to, że miał on otrzymać odprawę emerytalną. Moja ocena była pozytywna – mówi Józef Radzion, starosta żarski.

R. Słowikowski rocznie zarabiał ponad 110 tys. zł, co średnio miesięcznie daje 9 tys. 200 zł. Odchodząc z pacy, otrzymał odprawę w wysokości półrocznych zarobków.

Budowa, wakaty i sprzęt

Od początku lutego M. Morawski przez 2 miesiące pełnić będzie obowiązki komendanta. Tyle potrwają procedury (m.in. opiniowanie, lustracja) niezbędne do tego, by mógł zostać pełnoprawnym szefem żarskich strażaków. 

Od czego M. Morawski chce zacząć?

– Mam kilka priorytetów. Najważniejszym jest budowa nowej komendy. W tym roku na budowę nowej siedziby straż zamierza wydać ok. 2 mln 800 tys. zł. Budynek jest w stanie surowym. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na kolejny etap inwestycji. W 2020 r planowana jest budowa wieży, prace posadzkowe i pod posadzkami, montaż dachu nad częścią JR-G – wylicza M. Morawski. I dodaje: – W tym kontekście bardzo ważna jest praca z wojewodą oraz samorządami lokalnymi, które nieustannie nas wspierają. 

Do tego współpraca z ochotniczymi strażami pożarnymi.

łącznie 92 etaty, w tym 76 funkcjonariuszy którzy na co dzień uczestniczą w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Strażacy-ochotnicy to 480 osób. Ich pomoc jest bezcenna – podkreśla.

Ale to nie wszystko. – W  najbliższym czasie ogłoszony zostanie  nabór do służby w naszej jednostce. Chcemy uzupełnić wakaty, brakuje dwóch funkcjonariuszy. Nie mam w planach żadnych zmian personalnych. Jedyną jak na razie jest to, że funkcję dowódcy JR-G pełni mój zastępca, mł. asp. Sebastian Horodyski.

Nowy komendant myśli też o zakupach nowego sprzętu.

– Pomimo tego że sukcesywnie wymieniamy nasz park maszynowy, niektóre Nasze wozy mają już nawet 16 lat, musimy już teraz spojrzeć w przyszłość i zaplanować wymianę tych pojazdów – tłumaczy M. Morawski.

Rower i piłka

M. Morawski ma 43 lat, jest rodowitym jasienianinem, od 2001 roku – mieszkańcem Żar. W Państwowej Straży Pożarnej jest od ponad 23 lat. Pierwsze zawodowe doświadczenie zdobywał we Wrocławiu. W Żarach pracuje od 2000 roku, początkowo jako inspektor w wydziale organizacyjno-szkoleniowym, później jako dowódca zastępu. Ukończył studia na Łużyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej oraz podyplomowe w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Był oficerem prasowym żarskich strażaków, a potem dowódcą JR-G w Lubsku i Żarach.  Po pracy stawia na aktywny wypoczynek, chętnie jeździ na rowerze i gra w piłkę nożną.

Napisz komentarz »