REKLAMA

Kronika policyjna

Gang złodziei samochodów

Opublikowano 07 lutego 2020, autor: bj

Właściciele volkswagenów passatów b5 mają kłopoty. W Żarach od tygodnia giną właśnie te właśnie modele. Albo są okradane.

– W nocy z 25 na 26 stycznia na pl. Inwalidów w Żarach miało miejsce włamanie do auta tego typu. Złodziej pozostawił ślady plądrowania, uszkodzony zamek, otwarte drzwi. Zabrał radio – informuje Sylwia Rupieta, rzeczniczka żarskiej policji.

Dwa dni później złodzieje pojawili się na parkingu przy ul. Szklarskiej, gdzie swoje auta zostawiają pracownicy Saint Gobain. Dobrali się do dwóch volkswagenów. Jeden z nich udało się im ukraść. Pechową właścicielką jest Wioleta Skiba, mieszkanka Mielna, która pracuje w żarskiej hucie od 2 lat.

– Do pracy przyjechałam przed godz. 14. Gdy wyszłam po pracy o godz. 22, samochodu nie było. Na nagraniu z monitoringu widać dwóch młodych mężczyzn. Było to ok. godz. 20. Mieli bluzy, kaptury, mogli mieć ok. 20-30 lat. Najpierw weszli do zaparkowanego kawałek dalej passata b5, który należy do koleżanki z pracy. Miała dodatkowe zabezpieczenia, to go uszkodzili, ale nie udało im się ukraść. Wyrwali stacyjkę, uszkodzili drążek zmiany biegów. Mój ukradli, bo miałam tylko immobilizer. Chyba mieli dużą wprawę. Zajęło im to ok. 5minut – opowiada W. Skiba.

Pani Wioleta bardzo się martwi, bo tylko autem może z Milena dojechać do pracy. Na razie jeździ samochodem pożyczonym od siostry, ale prosi wszystkich, którzy mogą coś wiedzieć o jej aucie, o poinformowanie policji. Na swoim profilu na portalu Facebooku umieściła w desperacji apel „złodzieju oddaj moje passerati”.

– Samochód mam od 5 lat. Wymieniłam wahacze, tarcze, klocki hamulcowe. Kupiłam nowe opony, dosłownie dwa miesiące temu – wylicza. Swoje straty wylicza na 12 tys. zł. – To dla mnie duża kwota.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie kradzieży czarnego volkswagena rocznik 2002 oraz włamania do drugiego. Sprawca dostał się do środka pojazdu, uszkodził stacyjkę, ale nic nie ukradł – mówi S. Rupieta.

Wyspecjalizowana szajka

To jednak nie koniec. Na Facebooku pojawił się apel właścicielki kolejnego skradzionego auta. Pisze, że z parkingu przy ul. Paderewskiego (za sklepem Olin) skradziono jej volkswagena passata b5 kombi (tu padają numery rejestracyjne) w kolorze zielonym. I prosi o kontakt i informacje.

– W nocy z 28 na 29 stycznia została zgłoszona kradzież volkswagena passata rocznik 2002, która miała miejsce na osiedlu muzyków – potwierdza S. Rupieta.

– To nie są drogie auta, a ich właściciele to nie są majętni ludzie. Ale są okradani. Wszyscy mamy nadzieję, że policja podejdzie poważnie do sprawy. Tym bardziej, że chyba po mieście grasuje jakaś wyspecjalizowana szajka – mówi W. Skiba.

S. Rupieta zapewnia, że policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Napisz komentarz »