REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Zabił go wybuch gazu

Opublikowano 31 stycznia 2020, autor: Piotr Piotrowski

91-letni mieszkaniec Nowej Jabłony (gm. Niegosławice) zginął w wybuchu gazu.

Do tragedii doszło w domu jednorodzinnym we wtorek, 28 stycznia, popołudniu.

– Kilka godzin wcześniej właścicielka domu, 90-letnia kobieta, zgłosiła sąsiadce, że czuje zapach gazu. Ta poradziła jej, aby wymieniła butlę, która być może jest nieszczelna – mówi Henryk Inglot, naczelnik OSP Zimna Brzeźnica, której zastęp był jako jeden z pierwszych na miejscu tragedii.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że wybuch gazu nastąpił w momencie, gdy starsza pani włączyła światło. Strażaków wezwali sąsiedzi, którzy usłyszeli przeraźliwy huk. Jako pierwsze, na miejscu pojawiły się ochotnicze straże z Niegosławic, Zimnej Brzeźnicy i Gaworzyc. Po chwili zjechały jednostki państwowe, karetka pogotowia, przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Siła uderzenia była tak duża, że z futryn wyleciały szyby.

– Zastaliśmy rozwinięty pożar na parterze i poddaszu budynku – mówi st. kpt. Paweł Grzymała,rzecznik żagańskiej straży pożarnej. – W środku znajdował się leżący na łóżku mężczyzna, którego strażacy przekazali lekarzowi Lotniczego Pogotowia. 91-latek był cały poparzony. Po kilkudziesięciu minutach reanimacji, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

W sumie, w akcji wzięło udział 35 strażaków.

91-latek był obłożnie chory. Leżał w pokoju blisko kuchni, gdzie nastąpił wybuch. Więcej szczęścia miała jego żona, która niegroźnie się podtruła. Obecnie przebywa pod opieką swoich dzieci. Do domu w Nowej Jabłonie nie może wrócić, bo po wybuchu gazu nie nadaje się już do zamieszkania. Śledztwo prowadzi żagańska policja.

– Na miejscu był biegły z zakresu pożarnictwa – dodaje sierż. szt. Aleksandra Jaszczuk, oficer prasowy KPP Żagań. – Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, które pomogą w wyjaśnieniu okoliczności. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że budynek nie nadaje się już do dalszego użytkowania.

Napisz komentarz »