REKLAMA

Samorząd

Najwięcej na prace interwencyjne

Opublikowano 31 stycznia 2020, autor: jb

4 mln 614 tys. zł na aktywizację bezrobotnych na Powiatowy Urząd Pracy w Żaganiu na 2020 rok.

Powiatowa Rada Rynku Pracy zatwierdziła budżet PUP-u w poniedziałek, 27 stycznia.

– To jest budżet bardzo podobny do tego, który otrzymaliśmy w ubiegłym roku, większy o około 20 tys. zł – mówi Wioletta Tybiszewska, dyrektor PUP. 

Na koniec 2019 roku w powiecie żagańskim było zarejestrowanych 1.800 bezrobotnych, co dało stopę bezrobocia na poziomie 8,2 procent.

– To jest najniższy poziom bezrobocia, jaki zanotowaliśmy od 2013 roku, choć i tak w porównaniu do województwa jest wyższy – przyznaje W. Tybiszewska.

 

Na firmę i staże

Największa pula w budżecie przewidziana jest na prace interwencyjne. To 1 mln 300 tys. zł dla 155 osób. 750 tys. zł pójdzie na roboty publiczne dla 100 osób.

– Bezrobotnych na taką pracę możemy skierować tylko na terenie ich gminy zamieszkania – wyjaśnia dyrektorka.

932 tys. zł są na staże.

– W tej chwili dla 117 osób, ale w planie przewidziano staże, które trwają pół roku. Bywają też staże, które są krótsze, więc będzie można je przydzielić większej liczbie osób – mówi W. Tybiszewska. I dodaje: – Od stycznia są jednak niekorzystne zmiany dla stażystów. Bez zmian utrzymano wypłaty staży dofinansowywanych z Unii Europejskiej (około tysiąca złotych – przyt. red.). Ktoś w ministerstwie nie dopatrzył jednak przepisów ustawy, w związku z tym od staży z dofinansowania krajowego trzeba będzie zapłacić podatek. Do ręki dla stażysty będzie to wypłata około 800 zł miesięcznie. Co oznacza, że za taki sam wymiar czasu pracy dwóch stażystów może otrzymać inne wynagrodzenie. Póki co, nie dostaliśmy powiadomienia z ministerstwa, że prowadzone są jakieś prace, by to opodatkowanie znieść.

Na dotacje na założenie własnej firmy dla 32 osób jest 640 tys. zł. Maksymalnie można się ubiegać o 20 tys. zł.

– W ubiegłym roku własną firmę założyło 50 osób. Przeważały usługi mechaniki pojazdowej, fryzjerskie, remontowo-budowlane. Ale powstała też firma rzeczoznawcy majątkowego i architekta kosztorysowania – mówi W. Tybiszewska.

539 tys. zł pójdzie na refundacje nowych miejsc pracy, przewidzianych na 27 osób. Na prace społecznie użyteczne dla 45 osób przewidziano 60 tys. zł. W budżecie jest też 100 tys. zł na inne formy wsparcia.

– To są pieniądze zarezerwowane dla 120 osób na badania lekarskie, na współfinansowanie opieki nad dzieckiem dla 15 osób, zwrot kosztów przejazdu na staż dla 37 osób i zwrot za dojazd do pracy dla 10 osób – wylicza dyrektorka

Z bonów największym zainteresowaniem cieszą się te na zasiedlenie. Jest na nie 80 tys. zł.

 

Dopłacą do szkolenia

Nabór wniosków na szkolenia z Krajowego Funduszu Szkoleniowego ruszy od poniedziałku, 3 lutego.

– Mamy na to 98 tys. zł, w ubiegłym roku wydaliśmy 78 tys. zł. Przeważnie o szkolenia księgowych wnioskują biura rachunkowe, były szkolenia dla rehabilitanta. Odmówiliśmy jednak wniosku o kurs wykonywania zabiegów botoksem  – mówi W. Tybiszewska.

Z dotacji na szkolenia w ramach KFS jest siedem priorytetów, z których należy spełnić jeden. Szkolenia są m.in. dla osób powyżej 45 roku życia, powracających na rynek pracy po urodzeniu dziecka oraz dla przedstawicieli zawodów deficytowych. W tym roku wnioski mogą składać też m.in. przedsiębiorstwa społeczne (spółdzielnie) oraz jednostki podległe powiatowi. 

Wśród bezrobotnych, przeważają ci zarejestrowani od wielu lat.

– W tej grupie mamy coraz więcej młodych kobiet, które nie mogą zostać aktywizowane. Są w ciąży, potem na urlopach macierzyńskich, wychowawczych, potem jest kolejna ciąża. Nawet przez 4 lata nie możemy skierować ich do żadnej pracy. Do pracy trzeba mieć też czym dojechać. Niestety, u nas jest problem dojazdu z wiosek do większych miastami, a co roku likwidowane są kolejne połączenia autobusowe – przyznaje W. Tybiszewska. 

Napisz komentarz »