REKLAMA

Sport

Z B klasy na piłkarskie salony

Opublikowano 31 stycznia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Łukasz Jeżak to nowy bramkarz Czarnych Żagań. Czy uchroni drużynę przed spadkiem z IV ligi?

Regionalna: Przeskok o trzy klasy rozgrywek to bez wątpienia awans sportowy.

Łukasz Jeżak: Oczywiście! Bardzo się cieszę z tego, że wiosną będę bronił barw żagańskiego klubu. Karierę piłkarską zaczynałem jako… obrońca w Pogromie Pożarów. Po upadku klubu, grałem przez półtora sezonu w Beskidzie Bożnów. W bramce wylądowałem trochę przez przypadek. Kontuzji doznał nasz golkiper i trener zdecydował, że zastąpię go między słupkami. Jak się okazało, z powodzeniem. Między słupkami stoję do dziś (uśmiech).

Twoje dobre występy zauważył trener Czarnych.

Tak, trener Sebastian Horodyski szukał dobrego bramkarza do swojego zespołu. Często bywał na meczach Beskidu. Po rundzie jesiennej zaproponował mi występy w żagańskiej drużynie. Dla mnie przeskok z klasy B do czwartej ligi to duży krok do przodu. Zrobię wszystko, aby wykorzystać okazję i z jak najlepszej okazji pokazać się żagańskim kibicom.  Z drugiej strony Beskid stanął w miejscu, więc postanowiłem wszytko na jedną kartę. Wierzę, że w Czarnych jeszcze bardziej rozwinę skrzydła. W nich będę miał nie tylko możliwość gry w IV lidze, ale i profesjonalne treningi z szkoleniowcem bramkarzy.

Tyle, że pierwszym bramkarzem Czarnych jest Łukasz Kulik.

Zrobię wszystko, aby wywalczyć sobie miejsce w w pierwszym składzie. Chcę grać  i puszczać jak najmniej goli a najlepiej wcale (uśmiech). Bardzo chcę pomóc Czarnym w utrzymaniu się w czwartej lidze.

Napisz komentarz »