REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Robale w czekoladzie

Opublikowano 17 stycznia 2020, autor: Piotr Piotrowski

Larwy moli spożywczych były w czekoladzie, jaką mieszkanka Żagania kupiła w dyskoncie Biedronka.

Czekolada z nadzieniem o smaku pomarańczowym to ulubiony przysmak Anny Szymańskiej i jej dzieci. Przynajmniej tak było.

– Wieczorem pomagałam synowi przy odrabianiu lekcji. W przerwie wyciągnęłam tabliczkę naszej ulubionej czekolady, którą kupiłam w Biedronce. Zaczęliśmy się nią delektować – opowiada mieszkanka Żagania. – W międzyczasie, kostki czekolady ułamały sobie moje dwie córki, bliźniaczki. Gdy syn sięgnął po kolejny kawałek przysmaku, wrzasnął: „Mamo, tu są robaki!”.

Gdy pani Anna spojrzała na rozpakowaną czekoladę, zobaczyła w niej pełzające białe larwy.

– Na srebrnej folii były mniejsze, szaro-brązowe robaczki. Zjedliśmy prawie całą tabliczkę. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Córka Jagoda miała silne bóle żołądka, a ja wymiotowałam, zaliczając ciężką, nieprzespaną noc – mówi żaganianka, która już następnego dnia pobiegła z resztką czekolady do Sanepidu.

Kontrola czekolad

Reszta czekolady trafiła do żagańskiego Sanepidu. Jego pracownicy stwierdzili, że białe robaczki to larwy moli spożywczych i zarządzili kontrolę czekolad tej marki w Biedronkach w Żaganiu.

– Obecność moli spożywczych stwierdziliśmy w czekoladzie, której resztki przyniosła nam ta pani – mówi Jacek Stępień, dyrektor PSS-E. – Za to przy okazji wizji lokalnych w tych dyskontach pojawiły się zastrzeżenia co do stanu pomieszczeń magazynowych, co skończyło się mandatem karnym. Najprawdopodobniej mole pojawiły się w opakowaniu czekolady wskutek procesu produkcji.

Stępień dodaje, że po zjedzeniu żywności z molami, szczególnie dzieci i osoby starsze mogą narzekać na bóle brzucha, wymioty czy biegunki.

Wyjaśnią sprawę

Rzecznik sieci Biedronka w rozmowie z „Regionalną” w środę, 15 stycznia, przyznał: – Staramy się robić wszystko, aby takie niespodzianki wyeliminować z żywności. Niestety, czasami się one zdarzają, za co mogę tę panią tylko przeprosić. Na pewno wyjaśnimy sprawę tej czekolady.

komentarze »
  1. Graf 28 stycznia 2020 12:42 - Odpowiedź

    Jakież trzeba mieć potrzeby zaistnienia w mediach, by zgłaszać gazecie obecność moli spożywczych? Temat wprost na łamy gazety regionalnej.

  2. SeaGoat 29 stycznia 2020 18:11 - Odpowiedź

    Bardzo dobrze zrobiła Pani Anna, dzięki takim właśnie ludziom producenci i sprzedawcy zaczną przykładać większą wagę do procesów produkcyjnych czy stanu czystości magazynów.
    Temat jak najbardziej na miejscu na łamach gazety regionalnej. Pozdrawiam

Napisz komentarz »