REKLAMA

Samorząd

Jak długo ludzie to wytrzymają?

Opublikowano 17 stycznia 2020, autor: jb

28 zł miesięcznie za osobę w rodzinie zapłacą od lutego mieszkańcy Gozdnicy za wywóz śmieci. Jeżeli nie będą segregować, muszą się liczyć z karą w wysokości 56 zł za osobę.

Do tej pory płacili 14,80 zł za śmieci segregowane i 20 zł, jeżeli nie segregowali. Podwyżka wynosi niemal 100 procent.

– Stawki zostały wyliczone na 28 zł i 56 zł, bo gmina musi w całości opłacać odbiór śmieci z wpłat mieszkańców, nie może do niego dokładać – tłumaczył burmistrz Krzysztof Jarosz, podczas sesji w czwartek, 9.01. – Nasza dotychczasowa stawka była za niska. W 2019 roku musieliśmy dopłacić 100 tys. zł.

Podwyżkę burmistrz tłumaczył m.in. wzrostem opłaty marszałkowskiej za każdą tonę śmieci wywożoną do ZZO w Marszowie, a także przetargiem na odbiór odpadów w gminie.

– Przewyższył on ubiegłoroczny o 68 tys. zł – poinformował burmistrz.

Ludzi nie ma na papierze

Na wysokość opłaty wpływ ma też liczba mieszkańców.

– Coraz mniej osób deklaruje, że wyrzuca u nas śmieci. Według deklaracji jest to 2.100 osób, czyli 70 procent wszystkich zameldowanych. Dzisiaj sami nie mamy prawa sprawdzać, ile osób faktycznie gdzieś mieszka. Nie mamy jak udowodnić, że ludzie w deklaracjach świadczą nieprawdę. Dziś, jak ktoś uczciwie płaci, to płaci też za tych, którzy oszukują w deklaracjach – tłumaczył burmistrz,

– Większość gmin ustala trzy stawki cen, również dla tych, którzy mają kompostownik. Dlaczego u nas nie ma takiej propozycji? – pytała radna Jagoda Maksymowicz-Lesiuk.

– Na wszystkie zmiany mamy czas do 6 września – zapowiedział J. Jarosz.

– Jak długo będzie obowiązywać podwyższona karna opłata, jeżeli komuś się udowodni, że nie segreguje? – pytała Krystyna Mulik.

– Dziś z przepisów wynika, że jeśli ktoś zgłosi, że ma kompostownik, a faktycznie nie będzie składować przy nim odpadów, to od razu nałożona zostanie na niego kara za brak segregacji i przez kolejne 6 miesięcy nie będzie mógł zgłosić, że chce prowadzić kompostownik. W pozostałych przypadkach kara powinna być przyznawana co miesiąc, ale potrzebny byłby do tego dodatkowy pracownik. Jeszcze nie wiemy, jak to będzie w praktyce – wyjaśniał burmistrz.

– Mamy już najwyższe podatki, teraz dołączymy do tego najwyższą w okolicy opłatę za wywóz śmieci. Jak długo ludzie to wytrzymają? – zastanawiała się Urszula Śmigiera. W imieniu Klubu Radnych „Dla Gozdnicy” złożyła wniosek, by opłatę podstawową uchwalić na poziomie 24 zł, ale nie był on rozpatrywany.

Radni przyjęli nowe stawki większością 10 głosów. Obowiązywać będą one od lutego. Mieszkańcy, którzy do tej pory nie segregowali śmieci, nie muszą składać nowych deklaracji, bo teraz segregacja jest obowiązkowa. Deklaracje składać trzeba tylko wtedy, gdy w domu lub mieszkaniu zmieni się liczba osób, za które należy uiszczać opłatę.

Napisz komentarz »