REKLAMA

Samorząd

Wójt stawia nas pod ścianą

Opublikowano 03 stycznia 2020, autor: Piotr Piotrowski

O buncie radnych na sesji Rady Gminy Żagań (20.12.) rozmawiamy z Agnieszką Dziewiatnik, radną z Bożnowa.

Regionalna: Większość radnych gminy wiejskiej Żagań wykreśliła z budżetu na 2020 rok 1,5 mln zł na budowę żłobka w Bożnowie. Przeciwko tej inwestycji była również Pani, mieszkanka Bożnowa.

Agnieszka Dziewiatnik: Głosowanie przeciw tak dużej, kosztownej inwestycji nie było podyktowane brakiem troski o mieszkańców lub złośliwością czy uprawianiem polityki, co jest nam zarzucane. Prawdą jest, że kilka miesięcy temu podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu 50 tys. zł na dokumentację żłobka. Tyle, że na moment podejmowania tej decyzji nie posiadaliśmy wiedzy jak znacznie w ciągu roku zwiększą się bieżące wydatki gminy, związane z podniesieniem najniższego wynagrodzenia i podwyżkami dla nauczycieli, na które gmina nie otrzymała środków od państwa. Mimo dużego dofinansowania do tej inwestycji – prawie 1 mln. zł, trzeba byłoby dołożyć 1,5 mln zł z własnych środków. Do tego są roczne koszty utrzymania placówki, około 450 tys. zł. Decyzja o budowie żłobka miała zostać podjęta z jednoczesną perspektywą zamknięcia 3 szkół i przedszkola lub podniesienia podatków dla mieszkańców.

Dlaczego aż trzy szkoły miałyby zostać zamknięte?

Wójt wskazał  radnym gdzie można zaoszczędzić prawie 1 mln. zł, proponując reorganizację z zamknięciem włącznie szkoły w Jeleninie, Bukowinie Bobrzańskiej, w Bożnowie, a także przedszkola w Trzebowie, czy też likwidując fundusz sołecki oraz część bibliotek. Ale czy takie rozwiązanie zadowoli mieszkańców naszej gminy? Jako radni i przedstawiciele mieszkańców naszej gminy nie możemy zgodzić się na takie rozwiązanie czego wyrazem było 9 głosów przeciw budowie żłobka na ostatniej sesji Rady Gminy. Z drugiej strony, ta grupa radnych wnioskowała o ujęcie w budżecie na rok 2020 dopłat do kosztów pobytu dzieci w żłobkach, czego jednak wójt Leszek Ochrymczuk nie uwzględnił w budżecie. Zapewniamy, że będziemy nadal zabiegać u wójta, aby rodzice otrzymali wsparcie finansowe na pokrycie kosztów związanych z pobytem w żłobkach.

Aby budżet był stabilny wydatki bieżące muszą mieć pokrycie w bieżących dochodach.

Zgadza się. Przy jego opracowywaniu na 2020 rok, okazało się to niemożliwe. Mało tego, wójt Ochrymczuk poinformował radnych o konieczności naliczenia dla spółki Żagańskie Wodociągi i Kanalizacje podatku od budowli w wysokości 0,5 procent, co pozwoliło zrównoważyć wydatki w budżecie. Wcześniej gmina zawarła porozumienie ze spółką, że będzie zwalniała ŻWiK z podatku od budowli w zamian za utrzymanie stawki odpłatności za wodę i ścieki dla mieszkańców naszej gminy na poziomie ustalonym dla mieszkańców Żagania. Naliczenie podatku dla spółki wodociągowej może pociągnąć za sobą podniesienie ceny wody i ścieków albo zmniejszenia inwestycji prowadzonych przez przedsiębiorstwo na wiejskich wodociągach, hydroforniach czy przepompowniach. Jedno i drugie rozwiązanie jest niekorzystne dla mieszkańców. Koszt utrzymania żłobka jest porównywalny z wysokością zwolnienia z podatku ŻWiKu. Obawiam się, czy w przyszłości szukając pieniędzy na utrzymanie żłobka, będziemy zmuszeni zabrać ulgę dla ŻWiKu, a tym samym „zafundować” mieszkańcom bardzo wysoką cenę wody i ścieków.

Spadła na Was falą krytyki za głosowanie na ostatniej sesji Rady Gminy.

Część mieszkańców zarzuca nam brak odpowiedzialności, Niektórzy hipokryzję czy obłudę, czego nie rozumiem, gdyż wielokrotnie podnosiliśmy nasze wątpliwości co do planowanych inwestycji oraz zgłaszaliśmy wnioski do projektu budżetu. Z drugiej strony mamy demokrację i każdy radny głosuje zgodnie ze swoim sumieniem. Nie stoimy w opozycji do gospodarza naszej gminy, ale liczymy na merytoryczny dialog, kompromis i wzajemny szacunek. Nie zgadzamy się na stawianie nas pod ścianą.

Napisz komentarz »