REKLAMA

Samorząd

Tak podpadła prezesowi!

Opublikowano 20 grudnia 2019, autor: Norbert Królik

Anna Słodkowska, żarska radna 20 lat pracowała w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej, spółce należącej do Urzędu Miasta. Straciła stanowisko specjalisty ds. lokalowych. Prezes zafundował jej zsyłkę na miejskie targowisk0.

– W Pekomie i ZGM-ie pracuję już ponad 20 lat, a specjalistą ds. lokalowych byłam kilkanaście lat. W czwartek (12.12) w trybie natychmiastowym zostałam zdegradowana ze stanowiska specjalisty na stanowisko referenta – mówi Anna Słodkowska, która w 2018 roku uzyskała mandat radnej miejskiej w Żarach.

Degradacja wiąże się ze zmianą miejsca pracy. Do tej pory radna pracowała w siedzibie ZGM przy ul. Zakopiańskiej, a teraz pracuje w biurze na targowisku miejskim przy ul. Lotników.

Bez argumentów

– Przyszłam w czwartek rano do pracy i zostałam od razu poproszona do prezesa, który wręczył mi powierzenie innej pracy. Nie było przy tym żadnej argumentacji, dlaczego tak nagle po kilkunastu latach pracy na stanowisku specjalisty ds. lokalowych zostaję przesunięta na targowisko. Gdy zapytałam prezesa odpowiedział, że ma prawo oddelegować pracownika w  szczególnych okolicznościach – opowiada A. Słodkowska.

Pretekstem do przeniesienia radnej z budynku przy ul. Zakopiańskiej może być odejście jednego z pracowników targowiska na emeryturę.

Z kim trzyma prezes

Czy to polityczne zagranie? A Słodkowska nie ma wątpliwości, że zmiana miejsca jej pracy związana jest ze sprawowaniem przez nią mandatu radnej. A. Słodkowska jest radną PO, która jest w Radzie w opozycji do Danuty Madej, burmistrza Żar. A Krzysztof Tuga, prezes ZGM to bliski współpracownik D. Madej w Forum Samorządowym i jej pełnomocnik wyborczy. Kto

– Gdy tylko zostałam radną wezwał mnie prezes i powiedział, że jestem w niekomfortowej sytuacji jako radna, bo pracuję w spółce miejskiej. Odebrałam to jako ostrzeżenie. Odczułam, że prezes podejrzewa, że mogę za dużo wiedzieć, bo mam dostęp do dokumentów spółki. Później z różnych stron dochodziły mnie głosy, żebym nie czuła się zbyt pewnie w ZGM-ie, że zawsze mogą mnie przenieść albo zwolnić – opowiada A. Słodkowska.

Była lojalna

Radna zapewnia, że zawsze była lojalna wobec firmy .

– Dochodziły do mnie sygnały, że czegoś na mnie szukają. Nie wiem skąd takie podejrzenia, bo nigdy nie działałam na niekorzyść spółki. Nawet gdy był poruszany temat ZGM na sesjach czy komisjach to nie zabierałam głosu w tym temacie, żeby nie zostać oskarżoną o brak lojalności.

Radna została na razie oddelegowana do pracy na targowisku na trzy miesiące.

– To wyglądało, jakby prezes chciał mnie ukarać – twierdzi A. Słodkowska.

Do CBA

To nie koniec kłopotów radnej. Gdy sprzedała mieszkanie, zgłosiła to do Urzędu Skarbowego a nie wpisała tego do oświadczenia majątkowego. – Mieszkanie sprzedałam zanim zostałam radną, nie wiedziałam, że mam je wpisać. Złożyłam wyjaśnienia, a mimo to pan Popławski wysłał zawiadomienie do CBA w mojej sprawie

W tej sytuacji Marian Popławski, przewodniczący Rady Miasta w Żarach i partyjny kolega D.Madej i prezesa Tugi zgłosił tą sprawę do CBA.

– W kilku oświadczeniach radnych były nieprawidłowości, które wskazał Urząd Skarbowy. w jednym przypadku sprawa była poważna i postanowiłem zawiadomić CBA, żeby to sprawdziło – mówi M. Popławski.

komentarz »
  1. Olo 1 stycznia 2020 10:48 - Odpowiedź

    Uważam, że NIK oraz CBA powinno niezwłocznie sprawdzić zamówienia publiczne oraz wydatki Urzędu Miasta i wszystkich spółek miejskich z ostatnich 10-ciu lat. Moim zdaniem nieprawidłowości jest bardzo dużo.
    Również CBA powinno dobrze sprawdzić Pana Popławskiego i urzędników Urzędu Miasta oraz Pana Prezesa ZGM.

Napisz komentarz »