REKLAMA

Samorząd

Sołtysi chcą podwyżki

Opublikowano 20 grudnia 2019, autor: jb

Sołtysi z gminy Iłowa chcą podwyżki swoich diet. Napisali wniosek do burmistrza i radnych, w którym zastrzegli, że zrezygnują ze swoich funkcji.

Jak udało nam się ustalić, pod wnioskiem podpisali się wszyscy sołtysi z 10 wsi na terenie gminy. Napisali, że chcieliby dostawać 500 zł miesięcznie netto. Dzisiaj sołtysi otrzymują niespełna 204 zł diety podstawowej, z dodatkami za dojazdy np. na sesje Rady Miasta – około 237 zł miesięcznie.

W ich imieniu na sesji Rady Miasta wystąpiła tylko sołtys Czyżówka Alicja Jundt.

– Proszę o odpowiedź na nasz wniosek. Jesteśmy naprawdę wdzięczni za podziękowania i miłe słowa za naszą pracę od burmistrza i radnych przy różnych okazjach, ale mamy nadzieję, że nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony. Żebyśmy się czuli docenieni tą większą dietą, bo uważamy, że nam się należy. Wszyscy wiemy, jakie mamy obowiązki, ile nam doszło pracy. Ogólnie dieta jest bardzo niska i można powiedzieć, że troszkę nas to upokarza – mówiła sołtyska.

Przewodniczący RadyMiasta, Mirosław Wdowiak, przyznaje, że choć wniosek zołtysi przekazali, na razie nikt się nad nim nie pochylił.

-Do tej pory jednak żadna z komisji w ogóle się do niego nie ustosunkowała. Mam nadzieję, że zrobią to jak najszybciej – mówi.

Nie wiadomo jednak, czy radni zdążą zająć się podwyżką diet jeszcze w tym roku.

– Uważam, że podwyżka diet sołtysów jest nieuchronna. Radni i Regionalna Izba Obrachunkowa otrzymali do zatwierdzenia projekt budżetu na nowy rok jeszcze bez propozycji nowych stawek. Nie jestem pewien, czy uda nam się zrobić to na ostatniej sesji w tym roku. Jeżeli nie, to wrócimy do tematu od razu na początku stycznia. Będziemy dyskutować, bo znalezienie pieniędzy na podwyżki oznacza, że musielibyśmy zrezygnować z jakiegoś innego wydatku. Zastanowimy się też nad możliwością innego sposobu naliczania diet i w styczniu przygotujemy naszą propozycję do dyskusji – mówi burmistrz Paweł Lichtański.

Napisz komentarz »