REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Rodzinne święta

Opublikowano 20 grudnia 2019, autor: Michalina Kozarowicz

Boże Narodzenie to święta, które niosą ze sobą radość – mówi ks. proboszcz Paweł Konieczny.

– Tak jak i w życiu, tak i w kościele, cieszymy się z narodzin – mówi ks. proboszcz Paweł Konieczny z Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żarach. – Boże Narodzenie to czas radosny. Czas rodzinnego ciepła. I dlatego też te święta przeżywamy w gronie rodzinnym. Jednocząc się przy stole. Te dodatki – choinki, prezenty – to jest już tradycją, jednak to tylko opakowanie. Bo sednem świąt jest Jezus Chrystus. Gdyby nie on, świąt by nie było – mówi ks. proboszcz.

Piękne tradycje

– Wigilia jest postna, ponieważ tak jak czekamy na nadejście czy powrót kogoś z rodziny i czekamy z obiadem, tak i czekamy na nadejście Jezusa Chrystusa. Nie chodzi o to, żeby głodować. Podczas wigilii mamy 12 dań na pamiątkę 12 apostołów. Wieczerza zaczyna się z pierwszą gwiazdą na niebie na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej. Sianko na stole to nawiązanie do stajenki, w której na świat przyszedł Jezus Chrystus. Puste miejsce przy stole to miejsce dla studzonego wędrowca, takiego jakimi byli Maria i Józef, by nigdy nie zabrakło dla nich miejsca, tak jak dla nich w gospodzie. Potem czas na pasterkę, a po niej, gdy Jezus Chrystus jest już wśród nas, czas na świętowanie – opowiada P. Konieczny.

Radujcie się

– Życzę wszystkim, żeby to Boże Narodzenie było dla nas prawdziwe. Żebyśmy poprzez nasze życie, przez dni, miesiące i lata, które nam zostały, byli życzliwi. Żebyśmy na koniec życia poczuli się jak pasterze. Bo Panu Jezusowi nie chodzi o luksusy, on nie musi rodzić się w pałacach. Ważne, żebyśmy znaleźli mu miejsce w domu, w życiu, tak jak pasterze, którzy oddali mu siano, oddali mu żłób. I tego nam życzę – mówi ks. proboszcz P. Konieczny.

Napisz komentarz »