REKLAMA

Samorząd

Skarbniczka wygrywa z burmistrzem

Opublikowano 13 grudnia 2019, autor: bj

W starciu skarbniczka kontra burmistrz Lubska, 1:0 wygrywa Danuta Szewczyk, zwolniona dyscyplinarnie przez Janusza Dudojcia. Do pracy D. Szewczyk wracać nie musi, ale odszkodowanie dostanie.

Tak zdecydował wczoraj (w czwartek, 12.12.) żarski sąd pracy.

Na ogłoszenie wyroku do sądu nie przyszedł nikt z Urzędu Miasta w Lubsku. Pojawiła się za to sama Danuta Szewczyk, była skarbniczka Lubska.

– Zdaniem sądu nie było podstaw do zarzutu, by D. Szewczyk dopuściła się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Tym samym zasadne jest zasądzenie odszkodowania w kwocie 25 tys. 320 zł – mówił Arkadiusz Pintal, przewodniczący składu sędziowskiego.

Sąd nie uwzględnił wniosku D. Szewczyk i nie zdecydował się na przywrócenie jej do pracy. Choć ona sama tłumaczyła, że faktycznie pracy podjąć nie zamierzała, ale chodziło jej żeby poprawione zostało świadectwo pracy.

D. Szewczyk została też zwolniona z płacenia kosztów sadowych.

Nie chce dyscyplinarki

Przypomnijmy. Proces zwolnionej dyscyplinarnie byłej skarbniczki Lubska ruszył w czerwcu. D. Szewczyk domagała się odszkodowania w wysokości 3-krotności wynagrodzenia, a także przywrócenia do pracy, po to by anulowane zostało dyscyplinarne wypowiedzenie.To otrzymała, bo Janusz Dudojć, burmistrz Lubska zarzucał jej brak uwzględnienia przez nią w budżecie 300 tys. zł za modernizację oświetlenia ulicznego.

Okazało się, że są dwa dokumenty z tą samą datą i numerem. Jeden to umowa z dostawcą oświetlenia i taki dokument był w urzędzie, a drugi wyglądał identycznie, ale był do niego dołączony aneks z terminarzem spłat 300 tys. zł. Aneks do gminy przywieźli pracownicy Enei, wskazując że są na nim podpisy byłego burmistrza i skarbnika. Były też krytyczne pisma z Regionalnej Izby Obrachunkowej, po kontroli finansów Lubska, wskazujące na wieloletnie nieprawidłowości, głównie przy realizacji kanalizacji. Według RIO, polegały na tym, że skarbnik nieprawidłowo stosowała wyłączenia kredytów branych przez gminę na to zadanie, dzięki czemu możliwe było dalsze zadłużanie Lubska. Łączną skalę nieprawidłowych wyłączeń oszacowano na ponad 11 mln zł.

Wyrok nie jest prawomocny.

Napisz komentarz »