REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Strach w urzędzie

Opublikowano 13 grudnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Po zwolnieniu sekretarza gminy, w szprotawskim Urzędzie Miasta zapanował strach. Niektórzy urzędnicy poszli na zwolnienia lekarskie.

Przypomnijmy – pracę straciła sekretarz Szprotawy, Iwona Prokop.  Pełniąca obowiązki burmistrz, Ewa Gancarz jako przyczynę podała brak współpracy i utratę zaufania. Jej decyzja spotkała się z ostrą krytyką radnych z koalicji burmistrza, Mirosława G.

 – Pełniąca obowiązki burmistrz zwalnia osobę, która do tej pory, od momentu zatrudnienia sprawdzała się w roli sekretarza – kwituje wiceprzewodniczący Rady Miasta, Andrzej Skawiński. –  Nawet nie dała szansy pani Prokop, aby ta mogła się wykazać. Z drugiej  strony,  tak poważne ruchy kadrowe w Urzędzie Miasta mieszkańcy gminy mogą odbierać jako tworzenie miejsca komuś innemu.

Kto kogo chroni

E. Gancarz nie wyklucza, że będą kolejne zmiany. Na razie przygląda się pracy całego Ratusza. W mieście mówi się, że zagrożonych  jest dwóch najbliższych współpracowników siedzącego w areszcie burmistrza Mirosława G. – naczelnik wydziału inwestycji, Maciej Boryna oraz naczelniczka wydziału oświaty, Dorota Grzeszczak.  Ta druga, dzień po zwolnieniu I. Prokop przez pełniąca obowiązki burmistrza, poszła na zwolnienie lekarskie.

Boryna może spać spokojnie – jego etat chroni mandat radnego powiatowego. Jeśli Gancarz będzie chciała się go pozbyć, musi mieć zgodę większości Rady Powiatu.

Będą czystki w Urzędzie?  – Dla oszczędności, w miejsce pani Iwony chciałam powołać jedną z urzędniczek, ale ku mojego ubolewaniu,  ta osoba nie wyraziła zgody. W tej sytuacji, najprawdopodobniej w styczniu ogłosimy konkurs na to stanowisko – mówi Gancarz. – Zarzucanie mi, że chcę zatrudniać „swojaków”, jest nie na miejscu. Po prostu ja do pani Iwony nie miałam zaufania, współpraca nie układała się tak, jak należy.

Dodajmy, że Gancarz jest powołana na czas aresztu burmistrza Mirosława G. Miesięcznie będzie pobierać pensję rzędu 10,5 tys. zł, podczas gdy siedzący w więzieniu Mirosław G. – połowę tej puli.

Napisz komentarz »