REKLAMA

Samorząd

Zapomnieli o Serbskiej i Kunicach

Opublikowano 13 grudnia 2019, autor: Norbert Królik

Czy burmistrz Danuta Madej i urzędnicy z Ratusza zapomnieli, że ul. Serbska i Kunice to jeszcze Żary? Gdy wydawali grube miliony na remonty przystanków, to o tych częściach miasta zapomnieli.

Okazuje się, że wart kilka milionów złotych remont żarskich przystanków nie dotyczy całego miasta. Im dalej od centrum, tym gorzej. A najgorzej jest w Kunicach, gdzie wiele osób dojeżdża autobusem do centrum i musi czekać na przystankach obitych płytami drewnopochodnymi lub obsmarowanych wulgarnymi napisami.

– To nie jest przyjemne czekać na autobus w takich warunkach – mówi pani Beata, mieszkanka Kunic.

Płyta zamiast ławki

Podobnie jest na przystanku przy ul. Serbskiej, gdzie zamiast ławki jest płyta drewnopochodna. Czy urzędnicy zapomnieli o tych miejscach? Okazuje się, że wcale nie mieli w planie wymiany tych przystanków, a co gorsza nie mają pieniędzy nawet na remont.

– Nie planujemy wymiany pozostałych przystanków. Nie ma na to pieniędzy.W miarę możliwości będziemy usuwali usterki – mówi Daniel Babula, zastępca naczelnika wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miasta.

Napisz komentarz »