REKLAMA

Aktualności, Kronika policyjna

Włamywacz wreszcie za kratkami

Opublikowano 06 grudnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Przez trzy miesiące 37-letni mieszkaniec Żagania włamywał się do aut, które okradał. W końcu wpadł.

Zuchwały złodziejaszek poszukiwany był od września, gdy doszło do pierwszych kradzieży, m.in. na Żelaznej czy Wiejskiej. Policjanci przeszukiwali miejsca, gdzie mężczyzna mógł przebywać. Dzięki temu część skradzionych łupów została odzyskana. Ale złodzieja nie ujęli, ponieważ skutecznie się ukrywał. Udało się to dopiero w nocy z czwartku na piątek, 28/29 listopada.

– Mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania kilkunastu kradzieży i włamań do aut – informuje sierż. Arkadiusz Szlachetko, oficer prasowy KPP Żagań. – Szacowana wartość strat, jaką ponieśli mieszkańcy, to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policjanci w dalszym ciągu analizują podobne zgłoszenia i wartość strat może wzrosnąć. Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy, włamywacz został pozbawiony wolności na rok i sześć miesięcy w związku z wcześniejszymi przestępstwami.

Pokrzywdzeni, których auta okradł 37-latek, żalili się „Regionalnej” na bezradność policjantów. Podkreślali, że przekazali śledczym zapisy z monitoringu, na których wyraźnie było widać, kim jest włamywacz. Niektórzy pokazywali nam nawet pisma z KPP Żagań o umorzeniu sprawy „z powodu niewykrycia sprawcy”. Dostawali je po dwóch tygodniach od zgłoszenia kradzieży.

Napisz komentarz »