REKLAMA

Gospodarka, Samorząd

Szprotawa nad przepaścią

Opublikowano 06 grudnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Zadłużonej na 67 mln zł Szprotawie grozi bankructwo. Nie ma pieniędzy nawet na spłatę długów, nie wspominając o oszczędzaniu na wszystkim.

Na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta (29.11.) pełniąca obowiązki burmistrza Ewa Gancarz poinformowała radnych, że wycofuje się z pomysłu Mirisława Gąsika, dotyczącego sprzedaży prywatnemu inwestorowi za 10 mln zł udziałów w spółce Szprotawski Zarząd Nieruchomości „Chrobry”. Z kolei po tej transakcji „Chrobry” miał odkupić od gminy działki w strefie przemysłowej, za 7 mln 300 tys. zł, w ten sposób zasilając budżet. 

– Planowany dochód ze sprzedaży gruntów miał iść na przedterminową spłatę długów. Jednak, z wiadomych przyczyn, ze względu na nieobecność burmistrza, nie udało się ogłosić przetargów – wyjaśniła radnym skarbnik Jadwiga Nowak.

– Zrezygnowaliśmy ze sprzedaży udziałów w „Chrobrym”, bo za dwa lata spółka mogłaby mieć problemy – tłumaczyła E. Gancarz. – Prywatny inwestor, w przypadku wykupu większości udziałów, mógłby decydować o cenach czynszów komunalnych. Byłoby z tego więcej  kłopotów niż korzyści – przekonywała.

Poza tym, pomysł M. Gąsika zakładał, że sprzedane teraz za 10 mln zł udziały, gmina musiałaby w przyszłości wykupić aż za 15 mln zł.

Mniej spłacą

W tej sytuacji, w 2020 roku gmina zmniejszy swój dług jedynie o 600 tys. zł, zamiast o planowane 7,3 mln zł. Pieniądze pójdą na wykup obligacji wyemitowanych w 2013 i 2014 r.

Radna Monika Biazik pytała, jak  decyzja o rezygnacji z 10 mln zł wpłynie na budżet.

– Na 2020 r. zakładamy sporą sprzedaż majątku w postaci działek m.in. w strefie przemysłowej. Jeśli to się nie uda, będziemy musieli negocjować z bankami warunki i terminy spłaty zadłużenia – odpowiedziała skarbniczka. 

J. Nowak dodała, że w przyszłorocznym budżecie są ujęte remonty trzech dróg, na które gmina dostała dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Ich realizacja stanie się faktem, jeśli gminie uda się sprzedać działki. Koszt tych inwestycji to 6,2 mln zł (drugie tyle daje Unia Europejska).

– Czyli jeśli Regionalna Izba Obrachunkowa nie uzna budżetu na przyszły rok, poza dalszymi oszczędnościami nie mamy żadnego koła ratunkowego – skwitował wiceprzewodniczący Rady Miasta, Andrzej Skawiński

Napisz komentarz »