REKLAMA

Sport

Wygrali z Miliczem, przegrali z wiaduktem

Opublikowano 06 grudnia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Szóstą wygraną z rzędu zanotowali siatkarze Sobieskiego Żagań! W Miliczu pokonali po ciężkim meczu drużynę Ziemi Milickiej.

Żaganianie pokonali rywala 3:2 (23:25, 25:23, 24:26, 25:21, 15:12), po niesamowicie wyrównanym pojedynku. Podróż do Milicza zaliczyli z przygodą. Wszystko przez… poniemiecki wiadukt, pod którym ich autobus nie mógł przejechać.

– Autobus był za wysoki, aby swobodnie przejechać, dlatego musieliśmy zawrócić i pojechać inną drogą, przez co straciliśmy prawie godzinę czasu – mówi trener Sobieskiego, Krzysztof Dobek. – Przez opóźnienie, na mecz wyszliśmy prosto z autokaru, bez rozgrzewki. Konsekwencją braku przygotowania do meczu i nerwów był przegrany pierwszy set, choć po niesamowitej walce, 23:25. Podobnie wyglądał drugi set, tyle, że wygrany przez nas. W trzecim secie, przegranym na przewagi, walczyliśmy z dziesiątką ludzi, a nie szóstką. Wszystko przez sędziów, którzy zaczęli podejmować jakieś dziwne decyzje. Gdy protestowaliśmy, mocno nas wykartkowali. Żółtymi kartkami zostali ukarani zawodnicy, czerwoną dostał mój asystent, Artur Chaberski, za komentarz pod adresem sędziów. 13 lat trenuje drużyny siatkarskie, ale takiego „rysowania” ze strony arbitrów dawno nie widziałem.

Żaganianie koncertowo zagrali w czwartej odsłonie. O wszystkim zadecydował tie- break, w którym również górą byli goście. MVP spotkania został Patryk Mentel. Dobrą zmianę dali Piotr Sajdak i Hubert Mańko.  – W sumie, to gdyby nie incydent z wiaduktem, powinniśmy zgarnąć trzy a nie dwa punkty. Dziękuję wszystkim chłopakom za maksimum walki i energii. Spotkanie trwało blisko trzy godziny, więc dałem pograć wszystkim – dodaje szkoleniowiec.

Już w najbliższą sobotę, 7 grudnia żaganian czeka kolejny, ciężki mecz wyjazdowy – tym razem w Oławie. Po szóstej wygranej z rzędu Sobieski awansował już na trzecie miejsce w tabeli. Po odejściu Jędrzeja Jasnosa i przyjściu dwóch nowych zawodników, drużyna weszła zwycięską ścieżkę i kibice liczą, że po spotkaniu w Oławie pozostanie na niej.

MUKS Ziemia Milicka – WKS Sobieski Arena Żagań – AZS UZ Zielona Góra 2:3:(25:23, 23:25, 26:24, 21:25, 12:15)

WKS: Krzysztof Rykała, Sebastian Draczyński, Patryk Kozdroń, Mateusz Wołowicz,
Patryk Mentel, Karol Gajo, Grzegorz Kukla (libero), Miłosz Zasłonka, Adrian Kołodziejczyk oraz Patryk Bogdanowicz, Jakub Rygier, Sebastian Strzałkowski i

Piotr Sajdak, Hubert Mańko.

Napisz komentarz »