REKLAMA

Wasze sprawy

Kontrola z inspekcji pracy

Opublikowano 29 listopada 2019, autor: nk

Waleri Bodnar poskarżył się, że nie dostał wynagrodzenia za pracę w firmie Transport Spedycja. Zawiadomił o tym Okręgową Inspekcję Pracy, która rozpoczęła kontrolę w żarskiej firmie.

24-letni kierowca z Ukrainy pracował od lipca w firmie Transport Spedycja. Po 4 miesiącach jeżdżenia po całej Europie chciał wreszcie otrzymać zapłatę za swoją pracę. Pracodawca mu odmówił, bo uznał, że kierowca uszkodził samochód. Zastrzegł, że wypłaci mu należne wynagrodzenie dopiero wtedy, gdy uszkodzenia zostaną usunięte lub gdy rzeczoznawca je wyceni.

– Od lipca jeździłem po całej Europie. 13 listopada, po ponad 4 miesiącach, zjechałem do Żar i chciałem otrzymać należne wynagrodzenie. Nie dostałem go. Co więcej, okazało się, że pracodawca nie zarejestrował mnie w Urzędzie Pracy i ZUS-ie – twierdzi 24-latek pochodzący z Włodzimierza Wołyńskiego.

Rozpoczęli kontrolę

Waleri skontaktował się z Okręgową Inspekcją Pracy w Zielonej Górze, która postanowiła skontrolować żarską firmę.

– Pod koniec ubiegłego tygodnia rozpoczęliśmy kontrolę w firmie Transport Spedycja. Wyniki będą znane za około 2 tygodnie – mówi Andrzej Machnowski, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Zielonej Górze.

Waleri Bodnar wyjechał do rodzinnego Włodzimierza Wołyńskiego, bo nie miał za co  mieszkać w Żarach, ale zapowiada, że wróci, żeby odzyskać należne mu pieniądze.

Napisz komentarz »