REKLAMA

Wasze sprawy

Żeby Swiss Krono nie truło

Opublikowano 15 listopada 2019, autor: Norbert Królik

Mówi Tadeusz Płóciennik, żarski radny, w rozmowie z gazetą „Regionalną”.

Co pan zarzuca firmie Swiss Krono?

Nikt nie chce zamykać tej firmy. Chcemy, żeby jak najlepiej robiła to, do czego została stworzona, czyli produkcji płyt, podłóg, bo to są rzeczy potrzebne. Ale niech to robi w taki sposób, żeby jak najmniej wpływać na mieszkańców i ich zdrowie.

A co konkretnie ma pan na myśli?

Chodzi o to, żeby Swiss Krono nie truło. Wiadomo, że czym gorsze paliwo wrzucisz do pieca, tym gorszy dym będzie z niego wychodził. Jeżeli Swiss Krono chce spalać zanieczyszczone klejami, poprodukcyjne pyły ze szlifowania płyt, to niech zbuduje spalarnię odpadów przystosowaną do spalania takich odpadów, a nie zasłania się filtrami, co do pracy których mamy duże wątpliwości.

Swiss Krono zapewnia, że przestrzega prawa w zakresie ochrony środowiska.

To skąd tyle przekroczeń zanieczyszczeń w Żarach. Nie mówię, że tylko Swiss Krono wpływa na fatalną jakość powietrza w mieście, bo przykładają się do tego również mieszkańcy oraz inni przedsiębiorcy, a także transport, ale tu chodzi o uczciwość, a nie zasłanianie się pozwoleniami, których ktoś udzielił, czy interpretowaniem przepisów w taki sposób, żeby osiągnąć jak największy zysk. Z zawodu jestem chemikiem i wiem, że pyły zawierające kleje na podbudowie związków organicznych nie są tym samym, co czyste drewno uznawane za biomasę.

Firma grozi zamknięciem, jeżeli straci możliwość spalania pyłów poprodukcyjnych.

Już w historii słyszeliśmy takie groźby, że przeniosą się na Ukrainę. I co z tych gróźb zostało? Firma dalej jest w Żarach i świetnie się rozwinęła. Przynosi ogromne zyski i nie sądzę, żeby z takiego powodu chciał ją właściciel zamknąć.

Ale firmy są po to, żeby przynosić jak największe zyski.

Tak, ale z poszanowaniem otoczenia i okolicznych mieszkańców. Jeżeli mamy uciążliwego sąsiada, to reagujemy. Podobnie ze Swiss Krono. Jeżeli firma jest uciążliwa dla mieszkańców miasta, to powinniśmy reagować.

Swiss Krono zaczęło straszyć pozwami sądowymi. Czy to odpowiednia droga?

Występowanie z pozycji siły, zamiast dyskusji i przekonywania o swoich racjach, według mnie nie świadczy dobrze o firmie. Jako mieszkańcy mamy prawo nie znać wszystkich niuansów dotyczących produkcji. Nie znaczy to jednak, że nie powinniśmy wyrażać swoich obaw. Wręcz przeciwnie, mamy obowiązek to robić.

Nie jest pan jednak zwolennikiem marszów i innych podobnych form demonstrowania przez mieszkańców.

Niewiele one dają. Mieliśmy w Żarach marsze i demonstracje, ale tak naprawdę nic one nie zmieniały. Dopiero po wystąpieniu w Sejmie w obronie mieszkańców Żar byłego już posła Jacka Kurzępy pojawiły się konkretne działania, które powinny doprowadzić do ograniczenia spalania zanieczyszczonych klejami pyłów przez Swiss Krono.

Ale ciągle nie ma decyzji zakazującej spalanie pyłów przez Swiss Krono. Sprawa utknęła w urzędach.

Podczas wyborów do Sejmu mieszkańcy zdecydowali, że chcą, żeby reprezentował ich poseł z partii Zieloni. Zobaczymy, jakie działania w tym kierunku podejmie. Mam nadzieję, że nie ograniczą się do jeżdżenia na hulajnodze. Z drugiej strony trudno jest mi sobie wyobrazić, że pan Aniśko, wybrany z list Koalicji Obywatelskiej, przeciwstawi pani marszałek Elżbiecie Polak z Platformy Obywatelskiej, której podlegli urzędnicy wydali taką decyzję.

Swiss Krono, za zgodą Rady Miasta, wstąpiło w 2014 roku do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Pan nie jest zwolennikiem przenoszenia się firm do specjalnych stref.

Miasto jest ubezwłasnowolnione w oddziaływaniu na ten zakład. Po przejściu do strefy, Swiss Krono jest taką „enklawą”. Po Żarach widzimy, że na ucieczkę do stref mogą sobie pozwolić tylko wielkie korporacje. W Żarach są to Swiss Krono i Saint Gobain. Ze strony biznesowej takie działania są pewnie wytłumaczalne, ale od strony moralnej już niekoniecznie, bo przez takie sztuczne rozszerzanie strefy zmniejszają się wpływy do kasy lokalnych samorządów.

Jako radny miejski będzie pan brał udział w pracach zespołu ekspertów, który ma zająć się wpływem na środowisko firmy Swiss Krono.

Przyjąłem propozycję od przewodniczącego Rady Miasta, żeby uczestniczyć w pracach tego zespołu. Nie znam jak na razie żadnych szczegółów. Jeżeli okaże się, że mamy być w tym zespole tylko po to, żeby uwiarygodnić wersje wydarzeń zakładu, to z niego wystąpię.

Napisz komentarz »