REKLAMA

Wasze sprawy

W Bukowinie jak w Wenecji

Opublikowano 15 listopada 2019, autor: Piotr Piotrowski

Mieszkaniec podżagańskiej Bukowiny Bobrzanskiej narzeka na ogromne bajora, jakie tworzą się przy wyremontowanej drodze powiatowej.

Do redakcji zadzwonił Stefan Dynowski, który w środę, 13 listopada, po swojej posesji musiał chodzić w kaloszach.

– Wystarczyło trochę deszczu, abym miał pod oknami Wenecję – żali się „Regionalnej”. – Wszystko przez źle wyprofilowaną drogę i spory spad, przez który deszczówka wdziera się na moje podwórko, podmywając fundamenty budynku gospodarczego. Przez częste zalewania stodoła zaczęła osiadać. Gdy moje interwencje u właściciela drogi, Starostwa Powiatowego, nie przyniosły efektu, próbowałem sam robić wał ziemi, ale na niewiele się to zdało. Problem wraca po każdej ulewie. 

Przypomnijmy, na drogę z  Bukowiny Bobrzańskiej do Małomic powiat wydał 3 mln 476 tys. zł. Starosta Henryk Janowicz obiecał nam wizję lokalną.

– Osobiście obejrzę ten odcinek drogi. Jeśli będzie trzeba, zrobimy takie korekty, aby temu panu nie zalewało posesji – powiedział nam w środę, 13.11. starosta.

Napisz komentarz »