REKLAMA

Wasze sprawy

Nie liczą już na cud

Opublikowano 15 listopada 2019, autor: jb

Alan Kisiel ma 11 lat. Choruje na zespół Westa, typ padaczki lekoopornej. Potrzebuje nawet sześciu wyjazdów w roku na turnus rehabilitacyjny.

Po narodzinach Alana, jego rodzice i siostry przeprowadzili się z Żagania do Brzeźnicy.

– Cała ciąża przebiegała książkowo, syn rozwijał się prawidłowo. Jak miał 4,5 miesiąca zaczął jakoś dziwnie przewracać oczami, okulista podejrzewał nawet, że syn może być niewidomy – mówi jego mama Daria Kisiel. -Trafił na oddział neurologiczny z podejrzeniem zapalenia mózgu. Okazało się, że choruje na padaczkę lekooporną, zespół Westa, ma uszkodzony centralny układ nerwowy – dodaje.

Alan nie jest samodzielny. Nie mówi, nie siedzi.

 – Ciężko regulować chorobę Alanka, bo każde leki działają na niego tylko jakiś czas. Ataki powtarzają się często, ciężko je zatrzymać. Pojawiają się na każdą zmianę pogody, ciśnienia.

Na co dzień chłopiec korzysta z rehabilitacji, pomocy psychologa, pedagoga, neurologopedy. – Dzięki temu zaczął się ruszać, śmiać i płakać, widzi i słyszy, trzyma główkę.- tłumaczy pani Daria.

Alan korzysta z turnusów rehabilitacyjnych.

– Potrzebuje 5-6 turnusów  w ciągu roku. Koszt jednego, dwutygodniowego pobytu to 6 tys. 400 zł. One są bardzo ważne, bo po ataku syn bywa tak wymęczony, że od początku musimy wypracować z nim to, co osiągnęliśmy na codziennej rehabilitacji. Na co dzień, dwa razy w tygodniu dojeżdżamy na rehabilitację w Zielonej Górze, do tego rehabilitujemy go prywatnie- dodaje. I tłumaczy -Jedyne czego potrzebujemy to rehabilitacja, całą resztę sami mu zapewniamy. Syn potrzebuje tego ruchu, żeby organizm nie był wiotki.

 Możesz pomóc

Pani Daria opiekuje się synem w domu. Alan jest miłośnikiem muzyki disco polo, ma indywidualne nauczanie w miejscowej podstawówce.

-Staramy się żyć normalnie, nie użalać się nad sobą, nad synem. Chcemy mu dać wszystko to, co najlepsze. Na cud już nie liczymy, ale chcemy zrobić, co tylko się da, żeby mu pomóc – mówi jego mama.

Alan jest podopiecznym Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”, można przekazywać na niego 1% swojego podatku. Wspomóc rehabilitację Alana można także w trakcie II Biegu z Rudolfem, w Żaganiu w niedzielę, 1 grudnia. Oprócz imprezy biegowej na terenie byłej papierni, licytowane będą także różne fanty. Dochód z imprezy przeznaczony będzie właśnie m.in. na rehabilitację Alana i na leczenie Róży Merza z Żagania.

-Sam fakt, że zupełnie dla nas obcy ludzie zaproponowali, żeby zorganizować taki bieg dla Alanka, jest bardzo wzruszający. Jeżeli tylko zdrowie pozwoli, będziemy chcieli przyjechać z synem na ten bieg – mówi D. Kisiel.

Wspomóc rehabilitację Alana można poprzez wpłaty na konto Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”. Pieniądze można przelewać na konto: 89894400030000208820000010 -z dopiskiem: Na rehabilitację Alana Kisiel,symbol-197/K.
Możliwa jest także przekazanie mu poprzez Fundację 1% swojego podatku.

Napisz komentarz »