REKLAMA

Kronika policyjna

Żył jak król, teraz posiedzi

Opublikowano 08 listopada 2019, autor: bj

Szukał go sam Krzysztof Rutkowski. Tomasz T. z Żar (37 l.) wpadł, gdy w baku luksusowego auta z wypożyczalni zabrakło paliwa. Schował się na strychu.

Wypożyczał luksusowe auta i nie oddawał, naciągał ludzi przez internet, bo sprzedawał na allegro towary, których nie miał. Brał kasę i znikał. W końcu (29.10.) skorzystał z usług wypożyczalni aut przy ul. Buforowej we Wrocławiu. Wziął na jeden dzień wartego około 200 tys. zł forda mustanga. Ale nie go oddał. Zniknął jak kamfora.

– Samochód należy do właściciela sklepów „Bodzio”, Grzegorza Szewczyka. To on zwrócił się do nas z prośbą o znalezienie auta i złodzieja – mówi Krzysztof Rutkowski, najbardziej znany polski detektyw.

Jego agenci namierzyli samochód i mężczyznę, który ukrył się na strychu domu w Świbinkach (gm. Tuplice).- Poinformowaliśmy policję. Bardzo im dziękujemy. Zarówno funkcjonariuszom z Żar, jak i Wrocławia – dodaje K. Rutkowski.

– Dyżurny żarskiej jednostki otrzymał (31.10.) zgłoszenie o nieznanym mężczyźnie, który zachowuje się dziwnie i puka do drzwi. Na miejsce pojechał patrol policji. Mężczyzna ukrył się na strychu, został zatrzymany- informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

I tak mundurowi natrafili na kogoś, kim się interesowali.

-Tomasz T. z Żar (37 l.)  był już poszukiwany za popełnione wcześniej przestępstwa-informuje Robert Brzeziński, szef żarskiej prokuratury.

Okradli złodzieja

Tomasz T. wcześniej m.in.przywłaszczył już sobie mercedesa. Policjantom tłumaczył, że zostawił go na parkingu z kluczykami  i ktoś go ukradł. Śledczy przypuszczają, że auto zostało rozebrane na części. Mężczyzna ma też być zamieszany w kilkadziesiąt przypadków kradzieży paliwa. – Oszukiwał też na portalach internetowych oferując do sprzedaży elektronarzędzia-mówi A. Berestecka. – Tak wyłudził ponad 13 tys. zł od kupujących. 37-latek podejrzany jest też o wprowadzenie w błąd właścicieli luksusowych aut, co do zamiaru zwrotu wypożyczonych samochodów. Usłyszał  zarzut przywłaszczenia młota wyburzeniowego wartego 3 tys. zł i kradzieży samochodu audi wartego ponad 20 tys.zł.

Tomasz T. usłyszał 12 zarzutów. Trafił do aresztu.

Napisz komentarz »