REKLAMA

Sport

Wygrana zgodnie z planem

Opublikowano 08 listopada 2019, autor: hakma

W sobotę, 2 listopada Promień Żary rozegrał przedostatni mecz w rundzie jesiennej a ostatni przed swoją publicznością. Przeciwnikiem podopiecznych Łukasza Czyżyka była drużyna Mieszka Konotop zajmująca trzecie miejsce od końca w tabeli rozgrywek klasy okręgowej.

 Już w 4. minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale Kuba Nowak nie wykorzystał rzutu karnego. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Już 10 minut później swoją pierwszą bramkę zdobył Oleg Frankovych, który był w tym meczu bez wątpienia najlepszym zawodnikiem na boisku. Odbierał przeciwnikowi piłkę w środkowej strefie boiska i co najważniejsze próbował rozgrywać. Ewidentnie miał też w tym dniu ciąg na bramkę, bo nie minęło kolejne 10 minut, gdy ponownie wpisał się listę strzelców. Tuż przed przerwą do bramki trafił supersnajper miejscowych, czyli Marek Wolak. W drugiej części goście także byli tylko tłem dla dobrze dysponowanych piłkarzy z Żar, którym wychodziło dosłownie wszystko i mecz zaczął przypominać trening z pachołkami. Niestety słaba skuteczność pod bramką gości spowodowała, że na kolejnego gola musieliśmy czekać aż do 80. minuty. Wtedy na listę strzelców w końcu wpisał się Jakub Nowak , a zaraz po nim zrobił to Kamil Dados. Wynik na 6:0 ustalił Marek Wolak strzelając swojego 2. gola w tym meczu.

Opinie po meczu:

? Po kilku nieudanych meczach odnosimy bardzo ważne zwycięstwo. Nawet z takim przeciwnikiem jak Mieszko, bez biegania i walki, ciężko jest zdobyć tyle bramek. Cieszy szybko zdobyta bramka. Przy wyniku 3:0 było już po meczu, wystarczyło tylko postawić kropkę nad „i”. Naszą dobrą grę i skuteczność musimy przedłużyć, aby zwyciężyć w Czerwieńsku i utrzymać się w czubie tabeli- stwierdził Oleh Frankovych, pomocnik, Promienia Żary)

? Mecz całkowicie pod naszą kontrolą. Bardzo fajnie rozgrywaliśmy dzisiaj piłkę. Była arytmia gry, różne sposoby wyprowadzenia ataku, piłki prostopadłe, przekątne. W 100% chłopaki zrealizowali założenia przedmeczowe zwycięstwo cieszy, szczególnie po ostatnich słabszych meczach. Teraz już tylko czekamy na ostatnią kolejkę. Mam nadzieję, że zwycięsko zakończymy rundę i będziemy mogli spokojnie przygotowywać się przez zimę do wiosennych zmagań- podsumował Łukasz Czyżyk, trener, Promienia Żary.

? Całe spotkanie toczyło się pod dyktando Promienia. Na ten mecz wyszliśmy defensywie ustawieni, szukając swoich sytuacji po grze z kontry. Gospodarze byli na tyle dobrze zorganizowani, że szybko nam wybili z głowy wywiezienie dobrego rezultatu i odnieśli zasłużone zwycięstwo-powiedział Rafał Siuzdak, obrońca, Mieszka Konotop.

PROMIEŃ ŻARY

Tomasz Kowalczyk (80` Dawid Szala), Kamil Dados, Radosław Romanowski (66` Michał Chabiniak), Marek Wolak, Krzysztof Wiliński, Łukasz Świdkiewicz (80` Wojciech Kruczkiewicz), Rafał Rogalski, Jakub Nowak, Piotr Czarnota, Marek Homik (71` Dominik Nikoliszyn), Oleh Frankovych

Trener: Łukasz Czyżyk

MIESZKO KONOTOP

Kacper Stój (85` Krzysztof Nędzyk), Adam Bajon, Michał Bajon (72` Błażej Matuszek), Mateusz Błoszyk, Bartosz Drążek, Paweł Gołąb, Mariusz Kwiatkowski, Adrian Łukaszyn (72` Kamil Wojt), Rafał Siuzdak (60`), Tomasz Skrzypczak, Mateusz Zieliński

Trener: Krystian Głowania

Napisz komentarz »