REKLAMA

Kronika policyjna

Zgubił samochód

Opublikowano 31 października 2019, autor: Patryk Świtek

Przez cały tydzień policja szukała auta pana Jana. – Zapomniałem, gdzie zaparkowałem – mówi 64-latek.

Pan Jan przyjechał (17.10.) na badania okresowe do Nowej Soli. Miejsce wybrała mu firma, w której pracuje.

– Wizytę miałem mieć przy ul. Wrocławskiej. Postawiłem samochód w pobliżu i szedłem już na badania, gdy nagle skoczyło mi ciśnienie – opowiada 64-latek.

– Czułem się jak pijany. Zaczęło mi się kręcić w głowie, więc usiadłem w parku. Ponad godzinę dochodziłem do siebie – wspomina.

Po wszystkim postanowił, że lepiej jak wróci do domu, bo badań może nie przejść tego dnia.

– I z tego wszystkiego zapomniałem gdzie zostawiłem samochód – opowiada.

Granatowego peugeota 206 szukał na wszystkich okolicznych ulicach. Nigdzie nie mógł go znaleźć. Wreszcie dał za wygraną i postanowił, że do domu pociągiem. Sprawę zgłosił straży miejskiej. Ci przekazali zgłoszenie na komendę.

Rodzina szuka

– W niedzielę całą rodziną pojechaliśmy do Nowej Soli szukać mojego auta. 9 osób. Przez cztery godziny chodziliśmy po okolicznych uliczkach, ale nigdzie go nie było – mówi pan Jan.

Peugeota kupił rok temu, za 5 tys. zł. Dojeżdżał nim do pracy. – 8 miesięcy brakuje mu do emerytury – zdradza. 

Po weekendzie stracił nadzieję, że odzyska peugeota. Zaczął się już rozglądać za nowym autem. W środę (23.10.) z dobrą wiadomością zadzwonił dzielnicowy.

– Znaleźli. Stał bezpiecznie zaparkowany przy ul. Kościuszki – mówi właściciel.

Na peugeota natknął się st. sierż. Rafał Wójcik i sierż. Grzegorz Partatus,.

– Jestem im bardzo wdzięczny. Myślałem, że samochód już przepadł, a tu takie szczęście. Dobrych macie policjantów – mówi.

Zapowiada, że na badania znów pojedzie w przyszłym tygodniu. – Tym razem mam pomysł, jak się zabezpieczyć, żebym go drugi raz nie zgubić. Zabiorę ze sobą żonę – śmieje się.

Napisz komentarz »